W piątek w kinach 3D pojawi się "Avatar: Special Edition”, w którym znajduje się 9 minut dodatkowego materiału. Reżyser James Cameron twierdzi, że „setki tysięcy ludzi, jeśli nie miliony” ludzi nie mogły obejrzeć „Avatara” w 3D, bo w marcu wypchnęły go z kin inne trójwymiarowe produkcje, których pokazy zaplanowano wcześniej. Od tego czasu liczba kin na całym świecie, które mogą przeprowadzić projekcje 3D, podwoiła się.
Cameron twierdzi, że „Avatar” to najmocniej „piratowany” film w historii.
Argumentuje, że ktoś, kto obejrzał go na DVD lub ekranie komputera może chcieć
zobaczyć go teraz w 3D na wielkim ekranie.
MD, AP