Producent z Italii zacieśnia współpracę z polskimi ośrodkami i czeka na okazję do przejęcia.
Avio, firma o przychodach 1,3 mld EUR, chciałaby przejąć polskiego producenta elementów do silników lotniczych.
— Czekamy na decyzję rządu o przyszłości Wojskowych Zakładów Lotniczych (WZL). Gdyby któryś miał np. remontować silniki F-16, Avio chętnie zaangażuje się kapitałowo — mówi Krzysztof Krystowski, dyrektor ds. rozwoju Avio Polska.
Avio zatrudnia w Bielsku-Białej 230 osób w fabryce łopatek turbin do silników lotniczych i morskich.
Rozwój Avio Polska zależy także od tego, czy wygra wart 10 mln EUR przetarg na dostawę napędu do korwety Gawron, budowanej w Stoczni Marynarki Wojennej.
— Wówczas ulokujemy na Pomorzu placówkę serwisującą — zapowiada Krzysztof Krystowski.
W razie wygranej Avio ma gotowy program offsetowy dla WSK Kalisz: przekazanie technologii produkcji przekładni, być może narzędzi do ich produkcji, wsparcie szkoleniowe i zamówienia z zagranicy.
Avio, które rocznie wydaje na badania i technologie 150 mln EUR, wizytuje polskie ośrodki naukowo-badawcze.
— Chcemy stworzyć sieć ośrodków współpracujących z nami — zapowiada Emilio Ferrari, dyrektor ds. badań i rozwoju Avio.