Bank BPH znowu do podziału

GE Capital ma pomysł na rozwiązanie problemu portfela kredytów frankowych, z którym bank jest niesprzedawalny. Zostawi go w… Banku BPH

W środę, przy okazji publikacji stress testów sektora bankowego, NBP pokaże swoje wyliczenia o wpływie prezydenckiego projektu ustawy frankowej na kondycję branży. Bank centralny sprawdzał jego skutki, biorąc pod uwagę kilka scenariuszy. W każdym są one dla sektora rujnujące. Nie wiadomo, czy i jak opinia NBP wpłynie na procedowanie nad projektem, niemniej wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące upłyną na dyskusjach o sposobach przewalutowania kredytów frankowych.

To zła informacja dla wszystkich banków z bilansami obciążonymi takimi aktywami, a w szczególności dla banków, które są lub mogą być na sprzedaż. Luigi Lovaglio, prezes Pekao, potwierdził niedawno w wywiadzie dla „PB”, że jest zainteresowany przejęciami, ale tylko banków bez portfela frankowego. Być może wkrótce pojawi się taka okazja.

Split po raz drugi

Sprawa kredytów frankowych w szczególny sposób uderza w plany GE Capital, który od ponad roku próbuje sprzedać jeden z najmocniej zaangażowanych w kredyty frankowe Bank BPH.

Stanowią one aż 56 proc. jego portfela kredytowego i od momentu wystawienia banku na sprzedaż trwają prace nad tym, co zrobić z 12 mld zł kredytów walutowych. Kilka miesięcy temu, kiedy PZU miał wyłączność na negocjacje w sprawie kupna banku, rozważano kilka scenariuszy rozwiązania problemu, głównie dzięki wydzieleniu kredytów frankowych i przeniesienie ich do zewnętrznego podmiotu. Według naszych informacji, GE Capital wraz z doradcą Merrill Lynch mają nowy pomysł na „wyczyszczenie” bilansu.

— Portfel frankowy zostanie w banku, natomiast pozostałe aktywa zostaną wydzielone i wystawione na sprzedaż — mówi jeden z bankowców, zastrzegając anonimowość. Gdyby ten plan został zrealizowany, Bank BPH po raz drugi w swojej historii przeszedłby proces podziału. Stałoby się to niemal równo rok od pierwszego, w 2006 r., kiedy najpierw połączył się z Pekao, z którego wydzielono następnie tzw. mały BPH. Historia może powtórzyć się z jeszcze jednego powodu. Nasi rozmówcy twierdzą, że rozmowy o kupnie banku prowadzi Unicredit, formalnie, bo w rzeczywistości za proces odpowiada Pekao. — Strony są bardzo blisko podpisania umowy — usłyszeliśmy w kilku źródłach.

Zapis sprzed 10 lat

Jest jeszcze trzeci element wywołujący déja'vu. Tak jak w 2006 r., tak i dzisiaj u władzy jest PiS. 10 lat temu jego rząd nie dopuścił do pełnej fuzji z Pekao. Dzisiaj nie wydaje się, by sprzeciwiał się sprzedaży resztówki po BPH. Z drugiej jednak strony w komunikacie wydanym po parafowaniu porozumienia między resortem skarbu a Unicreditem w 2006 r. czytamy, że „Porozumienie ma na celu zapewnienie, że Bank BPH pozostanie niezależnym bankiem na polskim rynku”.

Czy jest ono wiążące wobec inwestora, jakim z czasem został GE Capital? Zdaniem naszych rozmówców, sprzedaż Banku BPH wymaga uzyskania zgody Ministerstwa Skarbu Państwa. Nie udało nam się uzyskać w tej sprawie komentarza ani GE, ani resortu skarbu. Nawet gdyby obowiązywała taka klauzula, to według części naszych rozmówców plan pozostawienia kredytów frankowych w banku i wydzielenia pozostałych aktywów wypełnia jej wymogi, ponieważ Bank BPH zachowałby licencję bankową. Nasze źródła twierdzą, że Amerykanie liczą, że w przyszłości, kiedy problem kredytów frankowych zostanie rozwiązany, uda się sprzedać pozostałe aktywa. GE Capital od kilku lat sukcesywnie wycofuje się z aktywności na rynkach finansowych. Niedawno podał, że do końca 2015 r. parafował sprzedaż aktywów o wartości 156 mld USD. To więcej niż połowa założonego planu, którego celem jest zmniejszenie udziału ramienia finansowego w wynikach General Electric do 10 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg, Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Bank BPH znowu do podziału