Na rynku pracy coraz gorzej. Jak podał GUS w styczniu stopa bezrobocia wzrosła do najwyższego w historii poziomu 18,7% z 18,1% w grudniu. Oznacza to, iż bez pracy pozostawało 3,32 mln osób.
Zdaniem Ministra Pracy i Gospodarki Jerzego Hausnera w lutym liczba bezrobotnych będzie się nadal zwiększać, choć już nie tak dynamicznie jak do tej pory. Według Ministra trwałego, choć powolnego spadku bezrobocia można oczekiwać dopiero od kwietnia, a na koniec roku stopa bezrobocia powinna spaść do poziomu 16-17%.
GUS poinformował też, iż w styczniu sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,4% r/r (wobec 4,1% w grudniu), ale spadła aż o 24% m/m. Ten miesięczny spadek nie powinien jednak dziwić, gdyż po szaleństwie grudniowych zakupów, kiedy to sprzedaż detaliczna wzrosła o 18,7% m/m, w styczniu konsumenci powstrzymują się od wydawania większych pieniędzy.
W rezultacie sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków obniżyła się w styczniu o 9,7% m/m, odzieży i obuwia o 27,6% m/m a mebli, sprzętu RTV i AGD aż o 47,5% m/m wobec ich grudniowego wzrostu odpowiednio o 15,1% m/m, 10,9% m/m, 28,8%. Z kolei roczny wzrost sprzedaży detalicznej to w dużej mierze zasługa zwiększonej sprzedaży pojazdów mechanicznych (+25,9%) oraz żywności, napojów i wyrobów tytoniowych (+23,4%).
Złoty był dzisiaj stabilny, około 5,3% po mocnej stronie parytetu. Kurs EUR/PLN pozostaje powyżej 4,20 o ile w najbliższym czasie podaż euro ze strony klientów krajowych może umacniać złotego, wciąż widzimy ryzyko dalszego wzrostu kursu EUR/PLN w najbliższych tygodniach W dniu dzisiejszym złoty otworzył się na poziomie 3,8855 względem dolara (3,8908 w czwartek po południu) i 4,2014 wobec euro (4,2112). Indykatywny kurs NBP wyniósł na fixingu 3,8790 do dolara (3,8882 w czwartek) i 4,2036 do euro (4,1874). Po południu złoty był na poziomie 3,8900 wobec dolara i 4,2080 wobec euro. W tym samym czasie euro wyceniano na 1,0820 wobec dolara.