Bank Korei Południowej na pierwszym w 2026 roku posiedzeniu dotyczącym polityki pieniężnej zdecydował o utrzymaniu referencyjnej stopy procentowej na poziomie 2,50 proc. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku. Jednocześnie bank zasygnalizował, że obecny cykl obniżek stóp procentowych dobiega końca.
Wyraźnym sygnałem zmiany nastawienia było usunięcie z komunikatu sformułowania, w którym bank deklarował gotowość do decydowania, czy i kiedy wprowadzić dalsze obniżki stóp bazowych. W ocenie ekonomistów taki ruch należy uznać za jastrzębi i wskazujący na przedłużoną przerwę w luzowaniu polityki pieniężnej.
Kurs wona kluczowym czynnikiem decyzji BOK
Prezes Banku Korei Rhee Chang-yong przyznał, że sytuacja na rynku walutowym miała istotny wpływ na decyzję o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian. Podkreślił, że niedawno ogłoszone środki stabilizujące kurs walutowy doprowadziły do umocnienia wona wobec dolara, jednak efekt ten okazał się krótkotrwały, a waluta ponownie zaczęła się osłabiać.
W czwartek won stracił 0,6 proc. i osłabił się do poziomu 1472,6 za dolara, co uwypukliło obawy decydentów o ryzyko dla stabilności finansowej wynikające z jednostronnych wahań kursowych. Dzień wcześniej południowokoreańska waluta zyskała 1 proc. po komentarzach sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, który stwierdził, że nadmierna zmienność na rynku walutowym jest niepożądana.
Inflacja poniżej celu banku centralnego
Mimo zaostrzenia tonu komunikacji banku centralnego presja inflacyjna w Korei Południowej pozostaje umiarkowana. Oczekuje się, że inflacja bazowa wyniesie w tym roku średnio 1,9 proc., czyli nieco poniżej celu Banku Korei, który został ustalony na poziomie 2 proc. To dodatkowo podkreśla, że obecna decyzja BOK wynika przede wszystkim z troski o stabilność finansową i kurs walutowy, a nie z obaw o nadmierny wzrost cen.
