Złoto drożeje w tym roku o ok. 60 proc., najmocniej od 46 lat. Od 2022 roku, kiedy inflacja spowodowana przez działania podjęte podczas pandemii osiągała szczyt, cena kruszcu rośnie o 150 proc. Indeks globalnego rynku akcji, MSCI All Countries World, rośnie w tym roku o 20 proc. W 2024 roku wzrósł o 15,7 proc., a rok wcześniej o 22,2 proc.
Hyun Song Shin, doradca ekonomiczny i szef Departamentu Monetarnego i Ekonomicznego BIS podkreślił w opublikowanym w poniedziałek raporcie, że „złoto zachowywało się w tym roku zupełnie inaczej niż zwykle” oraz że „stało się znacznie bardziej aktywem spekulacyjnym”. Zwrócił również uwagę, że wzrost zaangażowania inwestorów detalicznych na rynku złota, ale również na rynkach akcji, można uznać za sygnał ostrzegawczy przed bańką spekulacyjną. Analiza BIS wykazała, że 2025 rok jest pierwszym od 50 lat, kiedy kurs złota i S&P500 mocno rosną.
BIS podkreślił rosnące ryzyko dla banków centralnych oraz zarządzających rezerwami w przypadku załamania rynków złota i akcji. Wydał również szersze ostrzeżenie dotyczące „rosnącej wrażliwości” rynków w związku z obawami dotyczącymi wycen spółek sztucznej inteligencji (AI) i kryptowalut. Shin wskazał, że fundamentalnym pytaniem jest jak wielkie inwestycje firm AI będą postrzegane w dłuższej perspektywie. Jako drugi kluczowy czynnik, determinujący sytuację na rynkach w przyszłym roku, wskazał kondycję globalnej gospodarki.
- Jak dotąd aktywność gospodarcza jest zaskakująco odporna – zauważył.
Na rynku kasowym złoto drożeje w poniedziałek o 0,14 proc. do 4202,97 USD. MSCI All Countries World zwiększa wartość o 0,1 proc.
