Banki znów na cenzurowanym

Karolina WysotaKarolina Wysota
opublikowano: 2020-08-17 22:00

Rzecznik Finansowy interweniuje w sprawie klauzuli minimalnego oprocentowania kredytów. Odwołuje się do stanowiska TSUE w sprawie przeciw Ibercaja Banco.

Rzecznik Finansowy (RF) wystąpił do podmiotów rynku finansowego o wyjaśnienia dotyczące praktyk w zakresie wprowadzania i podnoszenia minimalnego oprocentowania kredytów lub pożyczek — poinformował RF.

Chodzi o mechanizm stosowany w umowach lub regulaminach, który uniemożliwia obniżenie oprocentowania kredytu lub pożyczki, w związku ze zmianą stopy referencyjnej, poniżej ustalonego progu. Przypomnijmy, że na kanwie koronakryzysu bank centralny trzykrotnie ściął stopy procentowe (w marcu, kwietniu i maju) niemal do zera, żeby kredyty były tańsze. W komunikacie czytamy, że RF przeanalizuje materiały, które przekażą mu instytucje finansowe, a następnie oceni, czy postanowienia dotyczące minimalnego oprocentowania kredytów

nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych określonych w Kodeksie cywilnym. — Problem tzw. klauzul minimalnego oprocentowania został zauważony przez naszych ekspertów jako niepokojąca tendencja na rynku. Potwierdzają ją kolejne wnioski składane przez klientów instytucji finansowych do Biura Rzecznika Finansowego. Dlatego zdecydowałem o podjęciu kroków w celu wyeliminowania tego zjawiska z rynku — mówi dr hab. Mariusz Jerzy Golecki, Rzecznik Finansowy.

Odwołuje się do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 9 lipca tego roku w sprawie przeciwko hiszpańskiemu Ibercaja Banco (C-452/18), odnoszącej się do zagadnienia minimalnego oprocentowania w umowie kredytu. Trybunał uznał, że — co do zasady — postanowienie odnoszące się do tzw. dolnego progu jest „objęte głównym przedmiotem umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (co oznacza, że nie może zostać uznane za klauzulę abuzywną). Zaznaczył jednak, że aby wyłączyć badanie abuzywności tego postanowienia, powinno ono spełniać wymóg przejrzystości.

Trybunał wyjaśnił w wyroku w sprawie Ibercaja Banco (chodziło o kredyt hipoteczny), jak należy rozumieć ów wymóg. Konsument zawierający umowę kredytu o zmiennej stopie, w której jest zapis dotyczący minimalnego oprocentowania, musi być w stanie zrozumieć konsekwencje ekonomiczne zastosowania tego zapisu — jak podkreśla RF — „w szczególności dzięki udostępnieniu informacji o kształtowaniu się w przeszłości wskaźnika, na podstawie którego obliczana jest stopa oprocentowania”.