Analitycy Sheryl Dong i Marek Raczko uważają, że przewaga w sondażach opozycyjnej partii Tisza wskazuje iż realny jest jej sukces w wyborach w kwietniu przyszłego roku. Gdyby tak się stało byłoby to impulsem do umocnienia forinta, głównie z powodu „odmrożenia" europejskich funduszy dla Węgier.
- Koniec eurosceptycznego rządu Orbana powinien stanowić pozytywne tło dla forinta i węgierskich obligacji skarbowych, podobnie jak miało to miejsce w reakcji rynków po wyborach parlamentarnych w Polsce w 2023 roku – napisali w raporcie Dong i Raczko.
Bloomberg przypomina, że forint wypada gorzej na tle innych walut regionu w okresie ostatniego roku. Słabnie wobec euro o 0,4 proc., czeska korona umacnia się w tym samym czasie o 2,8 proc., a złoty zwiększa wartość o 1,1 proc.
Barclays rekomenduje inwestorom kupowanie 9-miesięcznych binarnych opcji sprzedaży na EUR/HUF z kursem wykonania 385 i premią 14,4 proc.
