BARTIMPEX CHCE BYĆ NIEZALEŻNY OD WSCHODU

Artur Niewrzędowski
opublikowano: 30-06-1999, 00:00

BARTIMPEX CHCE BYĆ NIEZALEŻNY OD WSCHODU

Najbogatszy Polak wejdzie w nowe przedsięwzięcia gospodarcze

PODATKOWE ZWIERCIADŁO: Polskiej gospodarce potrzebny jest przejrzysty system podatkowy, który zmusi zagraniczne firmy do zaniechania działań dających „efekt odkurzacza“ — wymiatania z naszej gospodarki zysków, wypracowanych w firmach, w które się zaangażowali. Generowane zyski powinny być refinansowane, a nie wywożone za granicę — mówi Aleksander Gudzowaty, współwłaściciel i dyrektor naczelny PHZ Bartimpex. fot. Grzegorz Kawecki

W spółkach kontrolowanych przez Aleksandra Gudzowatego w najbliższym czasie nastąpią zmiany w akcjonariacie. Dotyczy to szczególnie Banku Współpracy Europejskiej i towarzystwa ubezpieczeniowego Cigna Stu Życie. Szef Bartimpexu zapowiada również zróżnicowanie dotychczasowej działalności. Do nowych przedsięwzięć pozyskał już partnerów z Izraela, Francji i Niemiec.

PHZ Bartimpex, osiemnasta co do wielkości firma w Polsce (według Pięćsetki „Polityki”), jeszcze w tym roku zamierza rozpocząć działalność w nowych obszarach biznesu. Aleksander Gudzowaty tłumacząc się tajemnicą handlową nie chce ujawnić szczegółów planowanych przedsięwzięć. Mówi jedynie, że w celu ich realizacji utworzył nowe podmioty gospodarcze z firmami z Izraela, Francji oraz Niemiec.

— Wspólnie z zagranicznymi partnerami przygotowujemy się do rozpoczęcia kilku projektów. Ogólnie mówiąc, w dziedzinie energetyki, budownictwa oraz nowych technologii — mówi Aleksander Gudzowaty.

Już w ubiegłym roku Bartimpex zaczął wchodzić w nowe przedsięwzięcia. Wspólnie z izraelską firmą Africa Israel Investments utworzył dwie spółki: Bafri-Autostrady, która zamierza wystąpić o licencję na budowę i eksploatację płatnych autostrad, oraz Bafri-Hotele, która wybuduje wzdłuż autostrad średniej klasy hotele. W obu spółkach Bartimpex ma po 51 proc. akcji. Udziałem w budowie autostrad jest zainteresowana także inna spółka kontrolowana przez Gudzowatego — Mazowieckie Konsorcjum Autostradowe.

W najbliższych tygodniach można spodziewać się reorganizacji akcjonariatu w spółce ubezpieczeniowej Cigna Stu Życie. Aleksander Gudzowaty nie chciał potwierdzić tych informacji i powiedzieć, w jakim kierunku nastąpią zmiany. Dodał jedynie, że prowadzi rozmowy z amerykańskimi partnerami w sprawie dalszej współpracy.

51 proc. akcji w Cigna Stu Życie ma Insurance Company of Europe, będąca częścią amerykańskiego giganta ubezpieczeniowego Cigna Corporation. Od dłuższego czasu w środowisku ubezpieczycieli mówi się, że Amerykanie chcą odkupić od szefa Bartimpexu jego udziały.

Inwestor dla banku

Szef Bartimpexu zapowiada, że jego firma zamierza stopniowo zmniejszać udziały w Banku Współpracy Europejskiej, w którym razem z rodziną ma ponad 82 proc akcji.

— Zdajemy sobie sprawę, że do efektywnego funkcjonowania banku jest potrzebny silny inwestor, który oprócz kapitału wesprze go know-how. Dlatego zamierzamy pozyskać inwestora, początkowo mniejszościowego, któremu — w miarę stabilizacji systemu podatkowego — jesteśmy skłonni oddać kontrolę nad bankiem. Poszukiwanie zleciliśmy firmie konsultingowej z tzw. Wielkiej Piątki. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jeszcze w tym roku bank zostanie dokapitalizowany — mówi szef Bartimpexu.

Aleksander Gudzowaty, przewodniczący rady nadzorczej BWE, twierdzi, że akcje banku w perspektywie trzech lat powinny znaleźć się na giełdzie. Pierwsze kroki zostały już podjęte. W banku powołano nowy zarząd.

Twórca Bartimpexu poprzez BWE próbował wejść w II filar zreformowanego systemu emerytalnego. Bank wspólnie z amerykańską firmą Cigna International Holdings oraz Prokomem, Związkiem Nauczycielstwa Polskiego i Polskimi Sieciami Energetycznymi ubiegał się o licencję dla PTE Cigna BWE. Jednak UNFE odmówił wydania towarzystwu licencji, tłumacząc swoją decyzję m.in. brakiem rękojmi ze strony banku.

Polsko-niemiecka rura

PHZ Bartimpex, poprzez Inwestycyjną Spółkę Energetyczną IRB, utworzoną wspólnie z prywatną niemiecką firmą Ruhrgas Energie Beteiligungs-Aktiengesellschaft, będzie budował gazociąg z Niemiec do Polski. Koszt tego przedsięwzięcia szacuje się na około 150 mln USD (około 580 mln zł). Strony mają po 50 proc. udziałów w spółce.

— Polska potrzebuje alternatywnego dostępu do gazu. Dzięki tej inwestycji uzyskamy dostęp do rurociągów i gazu zachodnioeuropejskiego. W pewnym sensie uniezależnimy się od gazu rosyjskiego. Współpraca z Ruhrgasem nie ma żadnego wpływu na moje kontakty z Rosjanami — twierdzi szef Bartimpexu.

Gazociąg Berlin-Szczecin będzie miał około 100 km długości i dzięki niemu Polska uzyska dostęp do 2-5 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Fortuna z marży

Podstawową działalnością Bartimpexu jest handel zagraniczny i wymiana barterowa, szczególnie z Rosją, do której eksportuje płody rolne, artykuły spożywcze, maszyny i urządzenia, wyroby przemysłowe oraz lekarstwa. Głównym odbiorcą artykułów żywnościowych jest moskiewska spółka AWK Exima. Z Rosji natomiast firma importuje gaz, który sprzedaje Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu.

— Wbrew pozorom, nie zarabialiśmy i nie zarabiamy na gazie, gdyż traktujemy go jako walutę. Głównym źródłem naszych przychodów jest marża, obecnie na poziomie 2-3 proc., od sprzedaży artykułów żywnościowych i przemysłowych — wyjaśnia szef Bartimpexu.

Sprowadzany przez Aleksandra Gudzowatego gaz stanowi około 20 proc. jego importu z Rosji i pokrywa blisko 13 proc. zużycia w Polsce.

PHZ Bartimpex jest również dostawcą materiałów i sprzętu do budowy polskiego odcinka gazociągu Jamał-Europa Zachodnia. Spółka jest generalnym wykonawcą w systemie ,,pod klucz” jego odcinka o długości 181,7 km.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Niewrzędowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BARTIMPEX CHCE BYĆ NIEZALEŻNY OD WSCHODU