Bitcoin tanieje o 1,3 proc. do 68006,99 USD. Spadek jego kursu od 6 października, kiedy kosztował 126184 USD wynosi już 46 proc. W 2018 roku, kiedy taniał przez 153 dni, jego cena spadła w tym czasie o 56 proc.
Indeks Strachu i Chciwości nadal sygnalizuje „skrajny strach”. Na Myriad, rynku predykcji obstawiany jest przez większość graczy spadek kursu bitcoina do 55 tys. USD przed odbiciem do poziomu 84 tys. USD.
Analitycy techniczni wskazują, że aby powróciła wiara w trwały wzrost największej kryptowaluty, kurs bitcoina musiałaby albo gwałtowne odbić powyżej 100 tys. USD, wznawiając trend z lat 2024-2025, albo pokazać na wykresie spójną serię świec z rosnącymi dołkami. Na razie jednak kryptowaluta pozostaje w pułapce jednego z najtrwalszych trendów spadkowych w swojej historii.
- Wszyscy zastanawiają się, czy kryptowaluty osiągnęły już dno, czy też nadal widać na horyzoncie dalsze spadki – napisał w raporcie Greg Magadini, dyrektor ds. instrumentów pochodnych w Amberdata.
Jego zdaniem, kluczowe znacznie będą miały w najbliższym czasie nastroje dotyczące aktywów cyfrowych trzymanych w rezerwach oraz przepływy pieniędzy do lub z funduszy ETF opartych na bitcoinie.
