Biznesplan, który przekona inwestora

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2012-11-16 00:00

Ma szczegółowo opisywać każdy aspekt modelu biznesowego, ale zarazem być zwięzły i konkretny. Tworzenie biznesplanu to nie zabawa

Nie wystarczy przekonanie startującego przedsiębiorcy co do sukcesu własnego biznesu, żeby zainteresować nim potencjalnych inwestorów. Swoje racje trzeba udowodnić. Pomoże w tym biznesplan. Ale wyłącznie dobry.

Rafał Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej znalazł niszę dla portalu Bulioner.pl (fot. ARC)
Rafał Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej znalazł niszę dla portalu Bulioner.pl (fot. ARC)
None
None

Jak go przygotować? Na początek warto sobie uświadomić, że biznesplan to nie prosty formularz, w którym należy wypełnić puste pola, podając kilka najważniejszych informacji. To efekt długich przygotowań i przemyśleń. Na przykład twórców Mennicy Wrocławskiej faza przygotowawcza do stworzenia biznesu kosztowała rok pracy. Dzisiaj firma ma 9 oddziałów w całej Polsce i kilkanaście milionów złotych obrotu miesięcznie. Ale po kolei.

Na początku był przypadek

— Pięć lat temu chcieliśmy z bratem kupić sztabkę złota inwestycyjnego. Okazało się, że nie ma w Polsce sklepu, który specjalizowałby się w sprzedaży takich produktów. Byliśmy przekonani, że powinien być — mówi Rafał Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej i współzałożyciel portalu Bulioner.pl.

Jednak świadomość tego, że znalazło się niezagospodarowaną niszę, to trochę za mało, żeby od razu startować z biznesem. To zaledwie pozytywny sygnał. Zdarza się, że przedsiębiorcy popełniają błąd, przygotowując biznesplany na podstawie swoich entuzjastycznych, ale niesprawdzonych rzetelnie pomysłów.

— Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez przedsiębiorców jest zbyt mało konserwatywny stosunek do potencjalnego biznesu, który powoduje nadmiernie optymistyczne założenia i prognozy — przyznaje Wojciech Michałowski, dyrektor centrum korporacyjnego, który w PKO BP odpowiada za obsługę przedsiębiorstw, a tym samym ocenę biznesplanów firm starających się o dofinansowanie.

Zarówno bank, jak i każdy inny inwestor, który niejeden biznesplan już widział, zbyt optymistyczne założenia może z łatwością zweryfikować. Ale nie o to chodzi. Startująca firma samodzielnie powinna zbadać grunt, żeby stworzyć solidny biznes. Warto zacząć od przemyślenia sposobu weryfikacji pomysłu.

— Czyli co trzeba sprawdzić, żeby się dowiedzieć, czy warto dalej angażować się w pomysł — wyjaśnia Marta Niemczyk, partner w firmie doradczej Goldenberry.

(...)

Cały artykuł znajdziesz w piątkowym "Pulsie Biznesu" lub >>tutaj