Nie wystarczy przekonanie startującego przedsiębiorcy co do sukcesu własnego biznesu, żeby zainteresować nim potencjalnych inwestorów. Swoje racje trzeba udowodnić. Pomoże w tym biznesplan. Ale wyłącznie dobry.

Jak go przygotować? Na początek warto sobie uświadomić, że biznesplan to nie prosty formularz, w którym należy wypełnić puste pola, podając kilka najważniejszych informacji. To efekt długich przygotowań i przemyśleń. Na przykład twórców Mennicy Wrocławskiej faza przygotowawcza do stworzenia biznesu kosztowała rok pracy. Dzisiaj firma ma 9 oddziałów w całej Polsce i kilkanaście milionów złotych obrotu miesięcznie. Ale po kolei.
Na początku był przypadek
— Pięć lat temu chcieliśmy z bratem kupić sztabkę złota inwestycyjnego. Okazało się, że nie ma w Polsce sklepu, który specjalizowałby się w sprzedaży takich produktów. Byliśmy przekonani, że powinien być — mówi Rafał Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej i współzałożyciel portalu Bulioner.pl.
Jednak świadomość tego, że znalazło się niezagospodarowaną niszę, to trochę za mało, żeby od razu startować z biznesem. To zaledwie pozytywny sygnał. Zdarza się, że przedsiębiorcy popełniają błąd, przygotowując biznesplany na podstawie swoich entuzjastycznych, ale niesprawdzonych rzetelnie pomysłów.
— Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez przedsiębiorców jest zbyt mało konserwatywny stosunek do potencjalnego biznesu, który powoduje nadmiernie optymistyczne założenia i prognozy — przyznaje Wojciech Michałowski, dyrektor centrum korporacyjnego, który w PKO BP odpowiada za obsługę przedsiębiorstw, a tym samym ocenę biznesplanów firm starających się o dofinansowanie.
Zarówno bank, jak i każdy inny inwestor, który niejeden biznesplan już widział, zbyt optymistyczne założenia może z łatwością zweryfikować. Ale nie o to chodzi. Startująca firma samodzielnie powinna zbadać grunt, żeby stworzyć solidny biznes. Warto zacząć od przemyślenia sposobu weryfikacji pomysłu.
— Czyli co trzeba sprawdzić, żeby się dowiedzieć, czy warto dalej angażować się w pomysł — wyjaśnia Marta Niemczyk, partner w firmie doradczej Goldenberry.
(...)
Cały artykuł znajdziesz w piątkowym "Pulsie Biznesu" lub >>tutaj