Do końca roku mazowiecka firma Blachy Pruszyński otworzy nową spółkę produkcyjną na Węgrzech, a pod koniec roku uruchomi kolejny skład firmowy oraz biuro sprzedaży w Lublinie. W oba przedsięwzięcia firma zainwestowała dotychczas 8 mln zł.
— Od ponad roku przedstawicielstwo naszej firmy działa na Ukrainie. Natomiast do końca 2002 roku na Węgrzech produkcję rozpocznie spółka Polmetal-Pruszyński, gdzie profilowane będą blachy trapezowe. Firma ta będzie produkować na potrzeby tamtejszego rynku. Nie wiemy jeszcze, jaka będzie roczna wielkość produkcji. Będzie to zależeć od uzyskanych zleceń. W to przedsięwzięcie dotychczas zainwestowaliśmy 4 mln zł. Z uwagi na konkurencję, całkowitego kosztu tej inwestycji nie chcemy ujawniać — mówi Grzegorz Krzymiński z firmy Blachy Pruszyński.
Węgierski oddział firmy to nie jedyna inwestycja spółki w tym roku. Kosztem około 4 mln zł pod koniec października otwarty zostanie kolejny, ósmy już skład oraz biuro sprzedaży w Lublinie.
— Dynamiczny rozwój naszej firmy datuje się od 1989 roku wraz z przenosinami do podwarszawskich Michałowic, gdzie uruchomione zostały nowoczesne linie produkcyjne blachodachówki, blach trapezowych i paneli elewacyjnych. Z roku na rok zwiększał się poziom obrotów, co pozwoliło na kolejne inwestycje i rozwój sieci sprzedaży. Obecnie firma Blachy Pruszyński ma siedem oddziałów w Polsce: w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Białymstoku, Łodzi, Kielcach i Warszawie oraz sieć ponad trzystu dealerów — mówi Grzegorz Krzymiński.
W końcu lutego firma Blachy Pruszyński rozpoczęła także produkcję w podwarszawskim Sokołowie, gdzie na powierzchni blisko 25 tys. mkw. znajdują się hale oraz budynek biurowy wraz z działem handlowym.
W 2001 roku firma przerobiła 50 tys. ton blachy, co stawia ją w ścisłej krajowej czołówce producentów pokryć dachowych i elewacyjnych.
Blachy Pruszyński zajęły 28 miejsce w rankingu Gazele Biznesu 2001. Obroty firmy w 2000 roku przekroczyły 143 mln zł a zysk netto — 5,6 mln zł.




