Rada nadzorcza spółki Polski Standard Płatności, operatora systemu płatności mobilnych Blik, dyskutowała nad propozycją rozpoczęcia prac nad IPO, ale nie podjęła jeszcze żadnych ostatecznych decyzji, przekazało źródło proszące o zachowanie anonimowości ze względu na prywatny charakter rozmów.
Nadal nie jest jasne, czy wejście na giełdę miałoby na celu pozyskanie kapitału na planowaną zagraniczną ekspansję Blika, czy też byłoby formą wyjścia z inwestycji przez część obecnych udziałowców.
Wycena Blika na tle wyników
Osoby zbliżone do rozmów sugerują, że Blik mógłby osiągnąć wycenę na poziomie około 2 mld USD (7,2 mld zł), co czyniłoby debiut jednym z największych w Warszawie od lat.
Według najnowszego sprawozdania Blik ma 20 mln użytkowników i w 2024 r. wypracował zysk w wysokości 195 mln zł.
Spółka należy do sześciu polskich banków oraz Mastercarda. Jeden z udziałowców, Santander Bank Polska, wycenił swój 14,3-procentowy pakiet akcji na 265,5 mln zł (stan na 30 września), co sugerowałoby całkowitą wycenę firmy na poziomie około 1,86 mld zł.
- Nie będziemy komentować potencjalnych decyzji akcjonariuszy. Blik jest najbardziej rentownym fintechem na polskim rynku. Jesteśmy przekonani, że wartość tego biznesu jest gigantyczna – mówi Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, operatora Blika.
Silny w Polsce, słaby za granicą
Blik stał się standardem w Polsce, umożliwiając płatności, przelewy na telefon i wypłaty z bankomatów bez użycia karty. Mimo sukcesu na rodzimym rynku fintech odnotowuje na razie ograniczone postępy w ekspansji zagranicznej, co wynika z ostrożności zagranicznych kredytodawców oraz barier regulacyjnych.
W ubiegłym roku PSP informował, że w I kw. 2026 r. ogłosi powołanie spółki joint venture z czterema grupami bankowymi w Europie Środkowej. Już wiadomo, że ten termin nie zostanie dotrzymany.
- Wszystko jest aktualne, aczkolwiek warto zwrócić uwagę na fakt, iż mówimy o bardzo dużych grupach bankowych, których procesy decyzyjne, no cóż tu dużo mówić, czasami trwają dłużej, aniżeli byśmy tego chcieli z perspektywy polskiego rynku. Nie bijemy się z czasem. Zadanie jest ambitne i pracujemy intensywnie – mówi Dariusz Mazurkiewicz.
Jak podkreślił prezes, potrzeby kapitałowe PSP na dalszy rozwój za granicą będą zależały od modelu zaangażowania kapitałowego ze strony nowych zagranicznych uczestników systemu.
- Rozważamy również taki, w którym inwestycja realizowana byłaby w znakomitej większości przez Polski Standard Płatności, co będzie oznaczało potencjalnie dodatkowe potrzeby kapitałowe. Wszelkie źródła pozyskania kapitału są możliwe. Na ten moment nie komentujemy jakichkolwiek kroków, które będą podjęte, ponieważ to musi być wcześniej ustalone z partnerami – mówi prezes PSP.
W I kw. 2025 r. PSP udostępnił płatności Blikiem w Allegro SK, czyli na Słowacji, a od września 2024 r. z Blika mogą korzystać klienci aplikacji mobilnej słowackiego Tatra Banka Viamo. W październiku rumuńska spółka PSP uzyskała zgodę banku centralnego Rumunii na prowadzenie działalności.
- W Rumunii planujemy nasze pierwsze wdrożenia w tym roku. Pracujemy intensywnie nad hubem rozwojowym Blika, planowanym na całą strefę Europy Środkowo-Wschodniej. To jest nasza słowacka spółka, w pełni wyposażona w naszą technologię, którą rozwijamy od prawie trzech lat. Planujemy rozwój nie tylko na macierzystym rynku słowackim, na którym rozpoczęliśmy dwa lata temu współpracę z pierwszym zagranicznym bankiem, jakim jest Tatra Banka z grupy Raiffeisen, ale z kolejnymi uczestnikami rynku - mówi Dariusz Mazurkiewicz.
Użytkownicy Blika w 2025 r. zrealizowali 2,9 mld transakcji, o 21 proc. więcej r/r
- Średnio dziennie Blik procesował 8 mln transakcji - to aż ponad 40 proc. ogólnej liczby transakcji, jaką Blik przeprocesował przez pierwsze 10 lat swojego istnienia. Zanotowaliśmy ponad 441 mld zł wartości transakcji, o 27 proc. więcej r/r. Średnia wartość pojedynczej transakcji w roku 2025 wyniosła 151 zł – mówi Katarzyna Matuszczyk, członkini zarządu PSP.
W 2025 r. tradycyjnie największy był kanał e-commerce, który odpowiada za prawie połowę transakcji. Zrealizowano w nim 1,4 mld transakcji o wartości 219 mld zł, co oznacza wzrost odpowiednio o 20 i 27 proc. Użytkownicy Blika średnio płacili w internecie 3,8 mln razy dziennie.
- E-commerce rośnie średnio w tempie 10 proc. r/r, a wzrost wartości transakcji w e-commerce to prawie trzy razy tyle co rynek. W 2025 r. wartość transakcji w e-commerce Blikiem to 219 mld zł, podczas gdy wartość transakcji kartami to ok. 65 mld zł - mówi Katarzyna Matuszczyk.
Blik coraz mocniej zaznacza swoją obecność w sklepach stacjonarnych, utrzymując w terminalach płatniczych dynamikę wzrostu zbliżoną do kanału e-commerce. W 2025 r. użytkownicy zrealizowali w ten sposób 704,5 mln transakcji, o 22 proc. więcej r/r. Wartość tych operacji wyniosła 41,9 mld zł, czyli więcej o 30 proc. r/r. To w dużej mierze efekt coraz większej popularności płatności zbliżeniowych, które generują już ponad połowę (48 proc.) wszystkich operacji stacjonarnych.
Jedną z najważniejszych funkcji systemu są przelewy na numer telefonu. W 2025 r. użytkownicy Blika zrealizowali w ten sposób 735,1 mln transakcji (wzrost o 22 proc. r/r), co oznacza, że już co czwarta operacja to przekazanie pieniędzy bezpośrednio na telefon. Średnio każdego dnia Polacy wykonywali 2 mln takich przelewów, a ich przeciętna wartość wyniosła 167 zł.
W ubiegłym roku lista państw, w których zarejestrowano transakcje bezstykowe Blikiem, powiększyła się o 13 nowych rynków. Poza Polską użytkownicy najczęściej płacili zbliżeniowo w Niemczech (664 tys. transakcji), we Włoszech (291 tys.) oraz w Czechach (283 tys.).
