Na dzisiejszej sesji oczekujemy utrzymania się stabilizacji przy niskich obrotach. Początek sesji powinien przynieść umiarkowany wzrost pod wpływem korzystnej tendencji na rynkach zagranicznych.
Piątkowa sesja miała bardzo spokojny przebieg. Indeksy na zakończenie notowań nieznacznie spadły, jednakże zmiany cen największych polskich spółek były niewielkie. Utrzymuje się niski poziom obrotów, co wskazuje na powstrzymanie się większości inwestorów przed dokonywaniem transakcji po obecnych cenach. Obecna stabilizacja notowań nie powinna trwać długo, jednak trudno obecnie jednoznacznie prognozować termin i kierunek wybicia.
Po sesji podane zostały dane o inflacji. Potwierdziły one stabilizację inflacji na bardzo niskim – jak na polskie warunki – poziomie. Informacja ta nie jest do końca pozytywna, ponieważ nakazuje przypuszczać że niska inflacja jest spowodowana słabnącym popytem wewnętrznym. Jego osłabienie wynika z pogarszającej się sytuacji finansowej konsumentów (rosnące bezrobocie), co negatywnie wpływa na popyt na wyroby i usługi spółek giełdowych. Niska inflacja zwiększa prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych, należy jednak pamiętać o ryzyku wzrostu cen paliw (rosnące ceny ropy naftowej). Może to spowodować wzrost inflacji w najbliższych miesiącach. Z pewnością ryzyko to będzie brane pod uwagę przez – prowadzącą ostrożną politykę monetarną – RPP.
Zakończenie sesji w Stanach Zjednoczonych było pozytywne i daje nadzieje na utrzymanie korzystnej koniunkturę na rynkach zachodnich. Powinno to powstrzymywać ewentualne spadki na polskim rynku.
Negatywnie na przebieg dzisiejszych notowań mogą wpłynąć spekulacje prasowe dotyczą niektórych spółek z WIG20 (Elektrim, KGHM). Należy również pamiętać o zmianie struktury indeksu WIG20, co również może mieć wpływ na notowania niektórych walorów (spadek udziału PeKaO, wyłączenie z indeksu Optimusa).