Lubelska kopalnia węgla zainwestuje w nowe złoża 1 mld zł i przyjmie do pracy tysiąc górników. Za pieniądze z giełdy.
Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka (LWB) ma nowego prezesa. Konkurs wygrał Mirosław Taras, związany z kopalnią od lat 80., od 2003 r. zastępca dyrektora ds. handlu. Wyzwaniem dla nowego szefa będzie debiut giełdowy, do którego resort skarbu przygotowuje spółkę pod czujnym okiem Krzysztofa Żuka, wiceministra pochodzącego z Lublina.
— Liczymy na uzyskanie z emisji akcji 300-600 mln zł — mówi Grzegorz Gawroński, dyrektor biura obsługi zarządu LWB.
Pod kontrolą skarbu
W najbliższych dniach skarb, który posiada 96 proc. akcji, ma podjąć decyzję w sprawie szczegółów prywatyzacji. Na razie wiadomo tylko, że zachowa ponad 50-procentowy udział. Załoga ma otrzymać nieodpłatnie 15 proc.
Pieniądze z emisji mają pójść na inwestycje w złoża.
— Trwają prace nad uruchomieniem złoża Stefanów, gdzie powstaje nowy szyb —mówi dyrektor Gawroński.
Inwestycja zaawansowana jest w około 65 proc. W tym roku spółka wyda na nią 250 mln zł, w przyszłym 300 mln zł. W sumie kopalnia zainwestuje około 1,1 mld zł, dzięki czemu w 2014 r. powinna fedrować około 10 mln ton węgla energetycznego (obecnie 5,2 mln ton). Dla porównania: przeciętna śląska kopalnia wydobywa 2-3 mln ton rocznie.
Tysiąc miejsc pracy
Dzięki inwestycjom pracę docelowo znajdzie 1000 osób, a kopalnia będzie zatrudniać 4,6 tys. górników.
— Już w tym roku zatrudnimy dodatkowo 200 — podkreśla Grzegorz Gawroński.
Inwestycje i rosnące koszty zatrudnienia sprawiają, że kopalnia na ten rok planuje 66 mln zł zysku, około 20 mln zł mniej niż w zeszłym.