BPH: Popyt konsumpcyjny nadal słaby

Monika Kurtek
opublikowano: 2010-05-26 10:27

Sprzedaż detaliczna spadła w maju o 1.6%r/r (-5.6%m/m), co jest wynikiem gorszym od oczekiwań naszych (+2.8%r/r) i konsensusu rynkowego (+4.2%r/r). Dynamika realna sprzedaży detalicznej w kwietniu spadła o o 4.0%r/r. Największy nominalny spadek sprzedaży w ujęciu rocznym zanotowano w kwietniu w przypadku i książek (-20.1%r/r), samochodów (-7.6%r/r) oraz pozostałej sprzedaży (-10.3%r/r). W ujęciu miesięcznym sprzedaż spadła we wszystkich kategoriach za wyjątkiem paliw.

Stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w kwietniu do 12.3% z 12.9% w marcu, co jest wynikiem zgodnym z naszymi prognozami i lepszym od oczekiwań rynku (12.5%). Rozpoczęcie prac sezonowych wyraźnie sprzyja redukcji bezrobocia w Polsce. Stopa bezrobocia według BAEL (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności) wzrosła w Q1’10 do 10.6% z 8.5% w Q4’09. Dane BAEL dotyczące bezrobocia potwierdzają, że sytuacja na rynku pracy na początku br. pozostawała trudna.

Podsumowanie: Tak jak się spodziewaliśmy, odbicie sprzedaży detalicznej towarów w marcu miało charakter przejściowy, a brak splotu korzystnych czynników wspierających sprzedaż zaowocował w kwietniu już znacznie gorszym odczytem wyników. Co więcej, w kwietniu pojawiły się czynniki negatywne, jak np. trwająca ponad tydzień żałoba narodowa (podczas której z jednej strony skracane były godziny handlu bądź zamykane całkowicie obiekty handlowe, a z drugiej – brakowało chęci do dokonywania zakupów), co również niewątpliwie przełożyło się na pogorszenie wyników sprzedaży detalicznej. W maju wyniki okażą się prawdopodobnie trochę lepsze od kwietniowych, niemniej jednak nadal nie będą one zachwycające – tym razem negatywnie na wynikach zaważy powódź. Biorąc pod uwagę dynamikę realną sprzedaży, która w kwietniu spadła o 4%r/r, należy mieć obawy co do dynamiki konsumpcji w Q2’10 – być może okaże się ona gorsza niż w Q1’10.

Dzisiejsze dane nie będą miały większego znaczenia z punktu widzenia RPP, gdyż zostały opublikowane już po majowym posiedzeniu, a przed kolejną decyzją w sprawie stóp Rada dysponować będzie świeższymi danymi. Ponieważ jednak dane dotyczące sprzedaży są bardzo słabe i wskazują na utrzymujący się niski popyt konsumpcyjny w Polsce, przemawiają za utrzymaniem w najbliższym czasie stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Pierwsza niewielka podwyżka stóp może nastapić - naszym zdaniem - pod koniec br.

Monika Kurtek
Starszy ekonomista BPH


.