Branżę spożywczą uratuje eksport
Kondycja branży spożywczej doskonale oddaje stan gospodarki. Zadłużone firmy działające w tym sektorze mają coraz większe kłopoty z wiązaniem końca z końcem. Sytuację może uzdrowić eksport.
Jedna z najbardziej strategicznych branż, która jest stymulatorem kondycji naszego rolnictwa, od kilku lat nie może poradzić sobie ze zbytem, rozrośniętymi kosztami oraz brakiem opłacalności produkcji. Choć większość firm została sprywatyzowana i trafiła w ręce inwestorów branżowych, to nawet przy wsparciu zachodnich koncernów ich kondycja poprawia się bardzo wolno.
Wprawdzie niemal cały sektor mięsny znalazł się pod kontrolą prywatnych inwestorów, to jednak przedstawiciele branży nie ukrywają, że pomoc państwa może okazać się gwarancją ich dalszego istnienia. Przede wszystkim czas uregulować status zakładów z szarej strefy, które omijając wszelkie przepisy dobijają zakłady spełniające wszelkie wymogi związane z przetwórstwem żywności. Przyszła pora również na zobowiązanie hipermarketów do bardziej partnerskiej współpracy z kontrahentami – producenci i przetwórcy.
Kłopoty mają nie tylko firmy mięsne. Także liderzy innych sektorów reprezentujących branżę spożywczą od dłuższego czasu walczą nad uzdrowieniem swoich finansów. Tak dzieje się chociażby w przypadku Agrosu i Rolimpexu.
Okiem eksperta
Przemysław Chabowski
prezes Polskiego Związku Producentów Eksporterów i Importerów Mięsa
Oczekuję od przyszłego rządu klarownej polityki podatkowej i monetarnej. Bardzo ważne dla przyszłości naszych firm może okazać się to, czy nowy rząd będzie w stanie skutecznie informować, jak branża powinna się zachować u progu recesji, przed którą niechybnie stoimy. Szansą dla wielu przedsiębiorstw, a w szczególności rolno-spożywczych powinien być eksport. Jednak bez właściwego i należytego wsparcia władz trudno spodziewać się jakiegoś przełomu. Zrozumiałe więc wydaje się położenie nacisku przez nowy rząd na ożywienie naszego handlu z zagranicznymi partnerami. Równie istotne jak wspieranie eksportu są porządki na rodzimym rynku. Tu należy przede wszystkim zwrócić uwagę na wyeliminowanie zakładów zaliczanych do szarej strefy.