Czytasz dzięki

Braster chce układu z wierzycielami

opublikowano: 31-03-2020, 19:15

Telemedyczna spółka ma trudności z terminowym regulowaniem zobowiązań i pozyskaniem finansowania. Zarząd złoży wniosek o układ z wierzycielami.

W czasie pandemii rośnie popyt na usługi telemedyczne, ale nie wszystkim w branży dzieje się teraz lepiej. Braster, który przez lata pracował nad urządzeniem do samodzielnego badania piersi, poinformował o "podjęciu przez zarząd decyzji" o złożeniu wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego i - jednocześnie - wniosku o upadłość. Zapewnia, że ten drugi wniosek złożony zostanie tylko z powodów formalnych.

Sąd, prawo
Zobacz więcej

Sąd, prawo fot. ARC

„Intencją emitenta jest restrukturyzacja spółki, a spółka wyraźnie wskazuje, że jej priorytetem jest wdrożenie działań restrukturyzacyjnych i kontynuowanie działalności. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości planowane jest wyłącznie z ostrożności, dla wypełnienia obowiązków nałożonych na członków zarządu" - podał Baster w raporcie giełdowym.

Braster od kilkunastu miesięcy balansuje na krawędzi wypłacalności. Już rok temu pieniądze, pozyskane od inwestorów giełdowych na rozwój urządzenia, były bliskie wyczerpania. W marcu 2019 r. spółka dogadała się z oferującym finansowanie strukturyzowane funduszem Alpha Blue Ocean, który w kolejnych miesiącach dostarczał jej w kolejnych transzach gotówkę w zamian za obligacje, które następnie były wymieniane na akcje. 

„Planowane złożenie wniosków podyktowane jest trudną sytuacją spółki z uwagi na przedłużający się proces negocjacyjny w sprawie pozyskania stabilnego finansowania, co z kolei przyczynia się do niepewności co do niezakłóconej kontynuacji działalności, w tym możliwości terminowego regulowania wymagalnych zobowiązań, w szczególności w zakresie pozyskania środków finansowych na wykup obligacji serii A oraz trudnościami z terminowym regulowaniem odsetek" - tłumaczy Braster w komunikacie.

Braster był przez lata jedną z nadziei warszawskiej giełdy, a analitycy i inwestorzy widzieli duży potencjał w jego produkcie. Spółka pojawiła się na NewConnect w 2012 r., a potem przeniosła się na główny parkiet. Urządzenie, pozwalające na badanie piersi przy wykorzystaniu metody termograficznej, wprowadzono do sprzedaży jesienią 2016 r. W 2017 r. spółka pozyskała z publicznej emisji akcji 40,5 mln zł, roztaczając przed inwestorami wizje międzynarodowej sprzedaży systemu. 

Wyniki były jednak bardzo dalekie od oczekiwań. Urządzenie sprzedawało się w śladowych ilościach, za czym poszła zmiana strategii (początkowo oferowane je gabinetom lekarskim, potem ofertę skierowano do konsumentek). Na to nałożyła się krytyka ze strony onkologów, którzy wskazywali na niedoskonałości metody termograficznej jako sposobu na wykrywanie raka piersi. 

Po trzech kwartałach ubiegłego roku Braster wykazał 0,46 mln zł przychodów, co było wartością zbliżoną do poprzedniego roku. Straty natomiast szły w miliony - w ciągu trzech kwartałów 2019 r. spółka na czysto straciła 12,1 mln zł.

Tuż po komunikacie o planowanym złożeniu wniosków o przyspieszone postępowanie układowe i upadłość Braster poinformował akcjonariuszy, że... w sytuacji zagrożenia epidemicznego rozpoczyna sprzedaż wskaźników do monitorowania temperatury przy pomocy "umieszczanego na czole wskaźnika ciekłokrystalicznego". Spółka otrzymała już pierwsze zamówienie na wskaźniki o wartości 10 tys. zł netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane