- Rozważamy giełdowy debiut w Polsce z uwagi na zalety polskiego rynku kapitałowego, który ma bardzo dobre perspektywy i jednocześnie charakteryzuje go płynność. Za wejściem na polską giełdę przemawia także koncentracja naszej działalności na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej - przede wszystkim Polski - powiedział Quentin Spicer, prezes Atlas Estates.
W Polsce Atlas inwestuje głównie w Warszawie. W jego portfelu są m.in. hotel Hilton, rezydencje Platinum Towers, Capital Art Apartments i Nowy Żoliborz. Spółka kupiła niedawno budynek biurowy Millennium Plaza. Poza Warszawą kupiła biurowiec Sadowa Office w Gdańsku. Poza Polską Atlas Estates jest obecny na Węgrzech, Słowacji i w Rumunii. Wartość projektów realizowanych w tych krajach szacuje się na ok. 120 mln euro.
Atlas Estates rozpoczął działalność w I kwartale 2006 r. Trzy firmy założycielskie wniosły do spółki nieruchomości zlokalizowane w Europie Środkowej i Wschodniej o łącznej wartości netto 68 mln EUR.
- Rok 2006, który był pierwszym rokiem naszej działalności, miał dla Atlas Estates kluczowe znaczenie. Pozyskaliśmy w tym czasie w ofercie publicznej 165 mln euro netto i zadebiutowalimy na rynku AIM w Londynie. Do tej pory zainwestowaliśmy już ponad 70 proc. uzyskanych środków w perspektywiczne projekty deweloperskie w Europie Środkowej i Wschodniej, które - jestem o tym przekonany - przyniosą korzyści naszym akcjonariuszom w nadchodzących latach - powiedział Quentin Spicer.
Na koniec 2006 roku całkowita wartość aktywów znajdujących się w portfelu
Atlas Estates wyniosła 312 mln euro. Polskie aktywa stanowiły ponad połowę tej
wartości i były warte 189 mln euro.
W 2006 roku Atlas Estates odnotował 5,3 mln euro przychodów i 10,6 mln euro straty netto.
MD