Budimex kusi dobrymi wynikami
Jedną z niewielu spółek budowlanych, które w najbliższym czasie mogą dać inwestorom zadowalającą stopę zwrotu, jest warszawski Budimex.
Spółka po trzech kwartałach zanotowała ponad 421 mln zł przychodów i prawie 12 mln zł zysku netto. O ile sprzedaż spółki wzrosła w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku o 14 proc., o tyle wartość zysku jest około 47 proc. niższa. Niemniej osiągnięte przez spółkę wyniki plasują ją w ścisłej czołówce branż i są w większości przypadków lepsze od konkurencji.
Akcje warszawskiego Budimexu zyskały wczoraj 10 proc. W notowaniach jednolitych akcje spółki budowlanej zostały wycenione na 24,3 zł. Za wzrostem kursu poszedł też wzrost obrotów, które w stosunku do poprzednich sesji wzrosły prawie dwukrotnie, do prawie 440 tys. zł.
Zdaniem Pawła Puchalskiego, analityka Raiffeisen Capital Investment, Budimex jest obecnie jedyną szansą dla inwestorów, którzy są zainteresowani sektorem budowlanym.
Papiery spółki są notowane na poziomie o 40 proc. niższym niż historyczne maksimum. W marcu tego roku, gdy akcje spółki obejmowały firmy należące do hiszpańskiego Ferrovial, Budimex wyceniany był na 40,4 zł. Dotychczas inwestor ten unika ogłoszenia wezwania. Chociaż oficjalnie Ferrovial wciąż nie przekroczył progu 50-proc. głosów na WZA Budimexu, wydaje się oczywiste, że posiada opcje na odkupienie akcji warszawskiej spółki od KB. Z drugiej strony, ogłoszenie przez Hiszpanów wezwania na Budimex po cenie niewiele wyższej od obecnych notowań mogłoby mieć znaczne szanse powodzenia.