Długi kopalni Budryk stopniały o ponad 630 mln zł. Dzięki decyzji sądu spółka stała się atrakcyjnym obiektem do przejęcia.
Sąd Rejonowy w Katowicach wydał postanowienie o zakończeniu postępowania układowego kopalni Budryk z Ornonotowic koło Gliwic, spółki skarbu państwa. Ta decyzja oznacza, że wiszące nad firmą od kilku lat widmo upadłości zostało odsunięte.
Długi inwestycyjne
Kopalnia została oddłużona na — bagatela — 631 mln zł.
— Odetchnęliśmy z ulgą — mówi Piotr Czajkowski, prezes Budryka.
Postępowanie układowe z wierzycielami kopalni zaczęło się w 1998 r. Zadłużenie Budryka, najmłodszej polskiej kopalni, z tytułu inwestycji (budowy zakładu) wynosiło wówczas ponad 1 mld zł. Spółka borykała się ze spłatą kredytów zaciągniętych w bankach, poręczonych przez skarb państwa. Ostatecznie wierzyciele zgodzili się na redukcję długów o 70 proc. Ale i to okazało się zbyt dużym obciążeniem dla kopalni. W konsekwencji Ministerstwo Finansów płaciło za kopalnię raty układowe, więc zadłużenie spółki wobec skarbu państwa systematycznie się powiększało.
— W kwietniu 2004 r. podpisaliśmy ugodę restrukturyzacyjną z resortem finansów. Zgodził się na konwersję 267 mln zł zobowiązań Budryka na akcje skarbu państwa. Obecnie w sądzie rejestrujemy podwyższenie kapitału — wyjaśnia prezes Czajkowski.
Pozostałe zobowiązania kopalni Budryk wobec skarbu państwa, wynoszące 108 mln zł, zostały w 50 proc. spłacone.
Oddłużona spółka, która wypracuje około 43 mln zł zysku netto w 2004 r., może teraz znaleźć się na celowniku inwestorów. W programie prywatyzacji górnictwa zakłada się, że trafi ona na GPW lub do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Budryk wydobywa głównie węgiel energetyczny, ale ma także pokłady węgla koksującego. Tego ostatniego brakuje na rynku.
— Zamierzamy wydobywać węgiel koksowy. W ubiegłym roku wydaliśmy na inwestycje m.in. z tym związane około 50 mln zł — dodaje Piotr Czajkowski.
Zagraniczne oferty
Zainteresowanie przejęciem Budryka deklarowali hinduski koncern stalowy LNM, właściciel Ispat Polska Stal, oraz czeska grupa inwestorów RPG Industrie (kupiła Karbon Invest, lidera czeskiego rynku węgla).
Budryk zatrudnia 2,4 tys. osób. Wydobycie wyniesie w tym roku 3,4 mln ton węgla.