Budżet huśta kursem KGHM

opublikowano: 27-01-2009, 09:52

Media żonglują wielkością zysku netto, który zarząd miedziowej spółki ma wpisać do budżetu. Inwestorzy reagują gwałtownie. O co tyle krzyku?

Miedziową gorączkę rozpoczęła w miniony czwartek temu agencja Reuters, która podała, cytując „osobę zbliżoną do grupy”, że prognozowany przez zarząd KGHM zysk netto za 2009 r. sięgnie ledwie kilkudziesięciu mln zł. Kurs spadł o ponad 10 proc., spychają przy okazji w otchłań cały rynek.

W sobotę sytuacja znacząco się zmieniła, bo „Parkiet” podał, że zakładany zysk ma wynosić między 0,5 a 1 mld zł. Kurs na wczorajszej sesji eksplodował i rósł nawet o ponad 12 proc.

Dziś nie gorsza od konkurencji postanowiła być „Rzeczpospolita”, która u dwóch członków rady nadzorczej spółki (w sumie jest ich dziewięciu) potwierdziła, że prognoza jest jednak ostrożna i wynosi ok. 100 mln zł. Po początkowym spadku, notowania KGHM rosły dziś ok. godz. 9.35 o 1,1 proc.

Rynek jest więc mocno rozchwiany, tymczasem – jak pokazuje historia – nie bardzo jest się czym ekscytować, bo przynajmniej w 2006 i 2007 r. budżet zarządu mocno rozminął się z rzeczywistością.

W założeniach, przekazywanych inwestorom, KGHM pokazuje m.in. przewidywany średnioroczny kurs miedzi, srebra, dolara, a także przyjęty poziom kosztów, przychodów i zysku netto.

W 2006 r. zakładany kurs miedzi sięgał 4,2 tys. USD za tonę, rok później – 5,7 tys. USD za tonę. Tymczasem w rzeczywistości średnia przekroczyła – odpowiednio – 6,7 i 7,1 tys. USD za tonę, odchylenie wyniosło więc aż 60 i 25 proc. Lepszy wynik „szklana kula” pokazała w minionym roku, kiedy oczekiwano średniej na poziomie 7,1 tys. USD/t, w rzeczywistości było 7,0 tys.

Mniejsze odchylenie dotyczyły kursu dolara (patrz tabelka), ale i tak zmieniło to niewiele, bo w 2006 r. przychody okazały się 44 proc. wyższe od założeń, a zysk netto był nawet dwukrotnie większy. Rok później odchylenia wyniosły – odpowiednio 14 i 28 proc.

Budżet KGHM: założenia i wykonanie
Budżet huśta kursem KGHMBudżet huśta kursem KGHM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane