Były szef RARS nie dostał listu żelaznego

PAP
opublikowano: 2025-01-22 10:23
zaktualizowano: 2025-01-22 10:39

Sąd Okręgowy w Warszawie nie przychylił się do wniosku o przyznanie listu żelaznego byłemu prezesowi Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) Michałowi K. Jest on podejrzanym w śledztwie w sprawie nieprawidłowości w tej instytucji. - Będziemy tę decyzję skarżyć – zapowiedział jego obrońca mec. Luka Szaranowicz.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie ponownie zajął się złożonym przez obrońcę wnioskiem o wydanie listu żelaznego dla byłego prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michała K.

Pierwszy raz warszawski sąd zajmował się wnioskiem 1 października 2024 r. i odmówił wydania listu żelaznego Michałowi K. Sąd uznał wówczas, że uniemożliwia to sprzeciw prokuratora. Chodzi o wprowadzone trzy lata temu przepisy mówiące, że list żelazny może być wydany na wniosek prokuratora albo przy braku jego sprzeciwu.

- Nie podzielamy poglądu, że istnieje negatywna przesłanka, będziemy się odwoływać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie – informował wówczas obrońca Michała K. mec. Luka Szaranowicz.

Zgodnie z zapowiedzią obrona zaskarżyła to postanowienie. Sąd Apelacyjny w Warszawie 9 grudnia zdecydował o jego uchyleniu i przekazał sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

List żelazny to specjalny dokument przyrzekający oskarżonemu pozostawanie na wolności do czasu prawomocnego zakończenia procedury karnej w zamian za co oskarżony zobowiązuje się odpowiadać w procesie z wolnej stopy.

Michał K. został zatrzymany w Londynie na początku września i pozostaje w areszcie do czasu rozprawy ekstradycyjnej.

Możesz zainteresować się również: