Carlsberg wchodzi do Poznania

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-04-11 00:00

Duński browar otworzy centrum usług finansowych na Polskę i Niemcy. Początkowo zatrudni 70 osób.

Carlsberg będzie miał w Poznaniu centrum usług finansowych. Rekrutacja ruszyła kilka tygodni temu. Centrum od listopada będzie obsługiwać polskie spółki koncernu, a od marca przyszłego roku także niemieckie.

— Zatrudnimy 70 osób. Decyzja o przeniesieniu usług finansowych z Niemiec do Polski wiąże się z poszukiwaniem oszczędności, które w ciągu pięciu lat sięgną co najmniej 15 mln zł. Z punktu widzenia polskiego oddziału nie będą one wielkie, choć docelowo spodziewam się efektów synergii dzięki specjalizacji pracowników — mówi Jacek Michalak, prezes poznańskiego centrum.

W związku z przeniesieniem usług finansowych do Poznania pracę stracić może 30 specjalistów zatrudnionych obecnie w Warszawie. Te osoby mogą ubiegać się o pracę w centrum w Poznaniu, gdzie obowiązującymi językami będą polski, angielski i niemiecki.

Browar od dwóch lat ma podobne centrum w Kopenhadze. Obsługuje ono Danię i Szwecję. Niewykluczone, że polska spółka będzie w przyszłości świadczyć usługi także dla innych krajów Europy.

— Metraż biura, które chcemy wynająć, pozwala na poszerzenie projektu, ale obecnie nie mamy takich planów. W ciągu roku przeprowadzimy ocenę, na podstawie której zdecydujemy, czy przenosić do Poznania usługi finansowe z innych państw — zapowiada Jacek Michalak.

Carlsberg jeszcze nie podpisał umowy najmu, prowadzi negocjacje z kilkoma właścicielami. Wiadomo jedynie, że centrum będzie zlokalizowane w ścisłym centrum miasta.

Spółka stara się o pomoc publiczną.

— Rozmawiamy z urzędem miasta oraz przedstawicielami rządu — twierdzi prezes centrum usług finansowych Carlsberga.

— Nie mogę udzielać informacji — ucina Janusz Krysiak, szef biura promocji inwestycji w Urzędzie Miasta Poznań.

Przypomnijmy, że władze miasta starają się stworzyć park technologiczno-przemysłowy. Być może mógłby on zostać objęty specjalną strefą ekonomiczną. W Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych o projekcie Carlsberga nie słyszano. Poza wsparciem na tworzenie miejsc pracy, spółka może liczyć na ulgi podatkowe.

Poznań wygrał z Bukaresztem. Początkowo Carlsberg brał pod uwagę 20 lokalizacji, do których mógłby przenieść dział finansów z Niemiec. Poznań wygrał dzięki niskim kosztom pracy, dobrym połączeniom, niewielkiej odległości od Niemiec oraz dostępem do kadry.