Notowania srebra wzrosły o ponad 200 proc. od początku drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa - podaje agencja.Z kolei cena złota zbliżyła się do poziomu 5000 USD za uncję.
Jak komentuje Bloomberg, zainteresowanie inwestorów metalami szlachetnymi rośnie, odkąd Trump powrócił do Białego Domu z uwagi na klimat braku zaufania na rynku, ryzyko wojny handlowej, niepokojącą sytuację geopolityczną oraz niepewność co do amerykańskiej polityki monetarnej.
Cena złota wzrosła w 2025 r. o ponad 60 proc.
Na notowania kruszców wpłynęła też informacja, że Trump zakończył przesłuchania kandydatów na następnego prezesa Rezerwy Federalnej (Fed), co ożywiło niepokoje o niezależność przyszłego szefa banku centralnego USA - wyjaśnia agencja Bloomberga.
Cena złota pobiła poprzedni rekord w środę, na fali międzynarodowych napięć przed rozmowami światowych przywódców w Davos – podał „Financial Times”. Według dziennika inwestorzy poszukują bezpiecznej przystani w czasach niepewności i odchodzą przy tym od innych tradycyjnie używanych w tym celu aktywów, takich jak długoterminowe obligacje rządowe.
W 2025 roku ceny złota wzrosły o 64 proc., a od początku tego roku – o kolejne 10 proc. – wynika z danych przytaczanych przez agencję Reutera.
