Cenę zakupu da się zbić o 60 proc.
Software do zarządzania magazynem nabywa się w pakietach
NA BIEŻĄCO: Z naszych doświadczeń wynika, że klienci chcą, aby w okresie wdrażania systemu nasz pracownik na stałe przebywał w ich firmie i na bieżąco wyjaśniał wszelkie wątpliwości — twierdzi Renata Szymańczyk, specjalista ds. marketingu w firmie JBA. fot. MP
Software wspomagający gospodarkę magazynową nie tylko ułatwia zarządzanie zapasami, ale poprawia też bezpieczeństwo sprzedaży. Umożliwia bowiem kontrolę kontrahentów. Jednak za specjalistyczne oprogramowanie, sprzedawane zwykle w pakietach, trzeba zapłacić nawet kilka milionów złotych.
Oprogramowanie wspomagające gospodarkę magazynową jest z reguły częścią zintegrowanych systemów klasy ERP. Z tego powodu bardzo rzadko sprzedaje się je klientom jako samodzielny produkt.
Transakcja kompleksowa
— Firmy zainteresowane programami do obsługi magazynów kupują z reguły całe pakiety, a więc również moduły finansowo-księgowe i wspomagające zarządzanie produkcją — informuje Renata Szymańczyk, specjalista ds. marketingu w firmie JBA, sprzedającej oprogramowanie klasy ERP.
— Zawarcie kontraktu na dostawę i wdrożenie oprogramowania wspomagającego gospodarkę magazynową negocjuje się z reguły około 6 miesięcy — ujawnia Monika Zadęcka, specjalista ds. marketingu w firmie Quantum, będącej jednym z polskich producentów tego typu softwareŐu.
Wdrożenie systemu poprzedza zazwyczaj wizyta sprzedawców w siedzibie potencjalnego klienta.
— Ze względu na odpowiedzialność, którą ponosimy przy modyfikacji standardowego pakietu na potrzeby każdego użytkownika, zawarcie umowy bez wizyty u klienta jest niemożliwe — wyjaśnia Renata Szymańczyk.
Przedział cenowy
Producenci oprogramowania niechętnie ujawniają ceny licencji i wdrożenia.
— Kontrakty na dostawę oprogramowania wspomagającego gospodarkę magazynową mają wartość od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych. Nie mogę jednak podać przykładowej ceny, ponieważ w każdym przypadku oblicza się ją indywidualnie. Zależy ona bowiem od konfiguracji modułów, liczby użytkowników i udziału JBA we wdrożeniu pakietu. Nasi specjaliści jadą do potencjalnego klienta i dopiero po obejrzeniu przedsiębiorstwa planują system oraz wyznaczają jego cenę — wyjaśnia Renata Szymańczyk.
Propozycja ceny producenta oprogramowania jest z reguły tylko punktem wyjścia do dalszych rozmów. Podczas dyskusji można uzgodnić nawet duże obniżki.
— W trakcie negocjacji wartość kontraktu można obniżyć do 40 proc. pierwotnej propozycji firmy softwareŐowej — twierdzi Artur Woźniakowski, szef działu IT w firmie Karen Notebook, która w kwietniu wprowadziła u siebie nowy system gospodarki magazynowej.
Radość użytkownika
Przedsiębiorstwa, które zdecydują się na zakup nowoczesnego oprogramowania do zarządzania magazynem szybko odczuwają korzyści z tej inwestycji. Nie polegają one tylko na ułatwieniu gospodarki zapasami.
— Wdrożenie nowego programu wspomagającego gospodarkę magazynową pozwala sprzedawać komputery, które fizycznie znajdują się w innych oddziałach firmy. Nowy system ułatwia też wyśledzenie kontrahentów, którzy zalegają z zapłatą za odebrany towar, bez względu na miejsce, w którym próbują dokonać kolejnego zakupu — dodaje Artur Woźniakowski.
Kamil Kosiński