Centra, takie pomniki za życia

Agnieszka Janas
opublikowano: 11-12-2007, 00:00

Do rywalizacji z wielkimi firmami deweloperskimi budującymi centra handlowe ruszyli polscy przedsiębiorcy. I mają szansę na sukces.

Jak grzyby po deszczu w Polsce rosną galerie handlowe. Realizowane przez lokalnych biznesmenów

Do rywalizacji z wielkimi firmami deweloperskimi budującymi centra handlowe ruszyli polscy przedsiębiorcy. I mają szansę na sukces.

Warszawskie Złote Tarasy kosztowały około 0,5 mld euro. Jednak nie trzeba dysponować aż tak gigantyczną kwotą, aby stać się właścicielem obiektu handlowego.

Wieści z rynku

Rynek nieruchomości komercyjnych, w tym obiektów handlowych, rozwija się dynamicznie, co wiąże się z dobrą kondycją gospodarczą kraju.

— Przekłada się to na optymizm konsumentów. Zakupy i towarzyskie spotkania poza domem stają się elementem stylu życia. To sprawia, że najemcy poszukują powierzchni dla kolejnych sklepów i placówek gastronomicznych — mówi Renata Kusznierska, szefowa działu najmu powierzchni komercyjnych na Europę Środkową i Wschodnią DTZ.

Centra handlowe są jedną z najlepszych inwestycji w Polsce. Średnia stopa kapitalizacji dla tego typu projektów to 6-7 proc. Deweloper może też od ręki zrealizować zyski. Zdarzało się, że centra znajdowa- ły kupców w chwili uzyska- nia przez nie pozwolenia na budowę.

— Inwestorzy wciąż poszukują w Polsce okazji do zakupów. Podaż zaś jest dość ograniczona. Deweloperzy często zatrzymują obiekt, by czerpać zyski z najmu. W ciągu ostatniego roku stawki czynszowe poszły w Polsce w górę o 20 proc. — dodaje Renata Kusznierska.

Do inwestowania zachęcają także banki i instytucje finansowe. Wystarczy mieć 20 proc. kosztów realizacji obiektu, aby otrzymać kredyt.

Mocne argumenty

Dwa lata temu niewielu deweloperów myślało o inwestycjach w miastach poniżej 80 tys. mieszkańców. Tymczasem polscy najemcy już penetrowali te rynki. To za popytem przez nich stworzonym poszli deweloperzy.

— Dziś miasto liczące 50- -80 tys. obywateli jest interesującym rynkiem także dla zagranicznych firm handlowych. Jak grzyby po deszczu powstają centra o wielkości 12-20 tys. mkw. Taki format może powstać w większym mieście jako centrum osiedlowe i sobie radzić obok regionalnych dużych centrów handlowych — uważa Tatiana Spencer, dyrektor działu wynajmu w King Sturge.

Najwięksi deweloperzy dostrzegli potencjał mniejszych miast.

— To obowiązujący trend w Polsce. Mieszkańcy małych ośrodków stają się coraz bardziej wymagającymi klientami. Nie chcą jeździć daleko na zakupy, nie chcą wydawać pieniędzy tylko w wielkich hipermarketach. Zaspokojenie tych potrzeb to szansa dla deweloperów i lokalnych przedsiębiorców — ocenia Ewa Ściubidło z Lambert Smith Hampton.

Ewa Derlatka, starszy analityk DTZ, przedstawia mocne argumenty przemawiające na ich korzyść.

— Lokalni przedsiębiorcy mają nieocenioną wiedzę: znają potrzeby społeczności, potrafią znaleźć dobrą działkę, orientują się w planach miasta, wiedzą, co będzie można zmienić, nie są postrzegani jako zagrożenie, jako obcy — wylicza Ewa Derlatka.

Często tacy inwestorzy traktują centrum handlowe jako wizytówkę swojej firmy, rodzaj „pomnika za życia”. Dlatego obiekty mają coraz lepszą architekturę, tak jak wielkie projekty w dużych miastach.

— Inwestorzy zatrudniają doradców, wybierają dobre pracownie architektoniczne. Skończył się czas tanich, blaszanych pudełek — mówi Renata Kusznierska.

O plany inwestycji w nieruchomości komercyjne zapytaliśmy jednego z największych prywatnych inwestorów na warszawskiej giełdzie.

— Hutmen i Impexmetal mają atrakcyjne nieruchomości we Wrocławiu i Warszawie. Realizowane tam projekty będą zależały jedynie od kryterium zyskowności. Pomniki są potrzebne ludziom, którzy osiągnęli sukces i chcą czerpać przyjemność z posiadania statusu — dobrze widzianego na salonach — dobroczynnego mecenasa. Ja jestem człowiekiem ciężkiej pracy i jednym z giełdowych inwestorów. Jeśli powstanie idea budowy „pomnika” polskich inwestorów, np. w formie centrum edukacyjnego, to chętnie się do tego dołożę — zdradza Roman Karkosik.

Galeria Jeziorak:

Miejskim centrum handlowym będzie licząca 12 tys. mkw. Galeria Jeziorak w Iławie. Wart ponad 50 mln zł projekt ma już pozwolenie na budowę. Trwa proces wyboru głównego wykonawcy. W centrum znajdzie się około 50 sklepów usytuowanych na dwóch poziomach. Projektanci z pracowni Archada wykorzystali naturalny spadek terenu przeprowadzając przez galerię trakt pieszy łączący dwie ulice miasta.

Jak twierdzi Ewa Ściubidło, wynajem postępuje szybko

— w ciągu kilku miesięcy wynajęto lub potwierdzono 60 proc. powierzchni. Wśród najemców znalazły się m.in. lokalne delikatesy Rast oraz firmy: Wojas, Sunset Suits, Rapper, up-date (salonik prasowy), kawiarenka i-Coffee. W trakcie negocjacji jest powierzchnia dla sklepów marek Grupy Monnari oraz House, Reporter, Top Secret, Empik, Deichmann, CCC i innych. Restauracje będą miały taras widokowy na jezioro.

Galeria Cuprum Arena:

Budowa Centrum handlowego Galeria Cuprum Arena w Lubinie rozpoczęła się w maju 2007 r. Inwestorem jest spółka Prestiż MGC Inwest, której jedynym udziałowcem jest Dariusz Miłek, założyciel spółki z branży obuwniczej NG2 (dawnej CCC). Wartość obiektu szacuje się na 200 mln zł. Obiekt będzie miał 70 tys. mkw. powierzchni łącznie. Powierzchnia handlowa zajmie połowę galerii. Znajdzie się w niej 120 sklepów, supermarket oraz multipleks na pięć sal kinowych, puby, res-tauracje, scena koncertowa, gabinety odnowy biologicznej.

...Niektóre są dopiero w planach

- Wyścig deweloperów w Łomży: Renomowana giełdowa spółka Echo Investment chce wybudować liczące kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych centrum handlowe — Galeria Veneda.

Tymczasem lokalna spółka Gemark realizuje liczącą 45-60 tys. mkw. galerię handlową przy dawnych cars-kich fortyfikacjach (inwestor planuje wykorzystanie walorów historycznej ziemnej reduty). Oprócz niej znajdzie się tam multipleks, sztuczne lodowisko, aqua-park i hotel. Trwa proces uchwalania planu miejscowego pozwalającego na taką budowę. Szacunkowy jej koszt to 150 mln zł. Inwestorzy chcieliby oddać obiekt do użytku najpóźniej w połowie 2010 r.

- Galeria Synergia: W Chełmie na zmianę planu zagospodarowania czeka spółka PPH Wilk. W jej skład wchodzi pięciu miejscowych przedsiębiorców. Chcą oni zbudować galerię o roboczej nazwie Synergia. Koszt budowy liczącego 20-25 tys. mkw. obiektu szacowany jest na 60-80 mln zł.

— Jesteśmy lokalnymi przedsiębiorcami. Mieliśmy możliwość kupienia dobrej działki, dlatego podjęliśmy decyzję o realizacji centrum handlowego. To trend obecny w gospodarce od kilku lat. Uważamy, że to dobry biznes — podsumowuje Artur Dziewa, dyrektor inwestycyjny PPH Wilk.

Lokalni deweloperzy i ich inwestycje

Obiekt Miasto Deweloper Opis

Alpena Nowy Sącz Alpena Investment Około 35 tys. mkw.

Budrem Ostrów Budrem Około 30 tys. mkw. z hipermarketem, sklepem „dom i ogród” i galerią handlową. Prace zaczną się w pierwszej połowie Wielkopolski 2008 r. Inwestor współfinansuje inwestycje w infrastrukturę w otoczeniu planowanego centrum. Otwarcie w 2009 r.

Galeria Gwarna Legnica PRP Legnica Około 9,5 tys. mkw. Otwarcie w 2008 r.

Galeria Otwock Warszawa Dorex Około 10,5 tys. mkw., z delikatesami, 4-salowym kinem i powierzchnią biurową

Galeria Rossa Radom Rosa Invest Dom handlowy przy ul. Żeromskiego. Otwarcie w 2008 r.

Galeria Sandecka Nowy Sącz Ryszard Podkulski/TK Development Około 14,3 tys. mkw., z najemcami kluczowymi: Carrefour, H&M. Otwarcie w 2008 r.

Galeria Sanowa Przemyśl SAN Development Około 25 tys. mkw., najemcą strategicznym ma być Kaufland. Otwarcie w 2009 r.

Arkady i Galeria Lublin Level Około 15 tys. mkw., rewitalizacja Starówki Staromiejska

Galeria Rynek Lublin Womak Około 9 tys. mkw. galerii handlowej z powierzchnią biurową na terenie Starówki z supermarketem

Galeria Żyrardów Żyrardów Savi (należąca do Sławomira Kurana) Centrum handlowe o powierzchni 19 tys. mkw.

Holdimex Mysłowice Holdimex Około 20 tys. mkw. Budowa rozpocznie się w 2008 r.

Cegielnia Przemyśl Inmax Developer Około 40 tys. mkw. z hipermarketem, sklepem „dom i ogród” i kinem. Planowane otwarcie w 2009 r.

Galeria Wieliczka Wieliczka Inmax Developer Około 50 tys. mkw., z Leroy Merlin i hipermarketem spożywczym, sklepem meblowym, sportowym i galerią

Koczwara Stalowa Wola Zbigniew Koczwara Rada Miasta zaakceptowała plan miejscowy dla działki, na której planowane jest centrum handlowe o pow. 2 tys. mkw.

Mak Dom Puławy Mak Dom W planach hipermarket i sklep DIY na terenach dawnej Fabryki Żelatyny

Manufaktura Piotrkowska Piotrków TMR Około 6 tys. mkw. w budynku dawnych Zakładów Przemysłu Bawełnianego „Sigmatex”. Trybunalski Planowane otwarcie w 2010 r.

Millenium Hall Rzeszów Conres Około 89 tys. mkw.

Nowy Świat Rzeszów Womak Około 22 tys. mkw., najemca kluczowy: Carrefour, planowane otwarcie — 2008/09

Oceanis Kołobrzeg SGI Komfort Około 23 tys. mkw. z hipermarketem, sklepem DIY i galerią handlową w planach

PPH Wilk Chełm 5 przedsiębiorców Około 20-25 tys. mkw. z hipermarketem, sklepem DIY i galerią. Otwarcie w 2010 r.

Rywal Biała Podlaska Bartłomiej Paczólski Około 10 tys. mkw., rozbudowa domu handlowego Rywal, otwarcie w 2008 r. Najemcy m.in.: Reserved, Empik

Sailing Rzgów Sailing Około 21 tys. mkw. planowanej powierzchni handlowej w dwóch etapach (15 i 6 tys. mkw.) Źródło: DTZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu