Takiego finiszu handlu na rynku obligacji dawno już nie było. Dane o styczniowej inflacji zaskoczyły wszystkich. Do momentu ich opublikowania na rynku działo się niewiele, a rentowności wahały się w wąskich przedziałach. Tuż po 16.00, kiedy przedstawiono dane (inflacja wyniosła 4 proc., wobec oczekiwań w przedziale 4,4-4,7 proc.), rynek był nie tyle zaskoczony, ile raczej lekko zdezorientowany. Inwestorzy ruszyli na zakupy i w kilkanaście minut rentowności wszystkich papierów spadły prawie o 30 pkt bazowych!
Już pojawiły się nawet głosy, że Rada Polityki Pieniężnej na najbliższym posiedzeniu zdecyduje się nie tylko na zmianę nastawienia, ale i na pierwszą obniżkę stóp. To jednak mało prawdopodobne, ale cię- cia stóp zbliżają się wielkimi krokami. O godz. 16.40 rentowność dwuletnich papierów wyniosła 5,70 proc., pięcioletnich — 5,68 proc., a dziesięcioletnich — 5,62 proc. Dziś najważniejszym wydarzeniem na rynku będzie duży przetarg obligacji pięcioletnich serii PS0310. Resort finansów zaoferuje papiery za aż 3,2 mld zł.