Ceny ropy powoli spadają

Tomasz Mączka
opublikowano: 28-11-2007, 00:00

Na rynku ropy ceny spadają od początku tygodnia. Realizacja zysków rozpoczęła się chwilę po przetestowaniu szczytu z 21 listopada przy 96,45 USD (za ropę Brent). Ceny notowanej na giełdzie nowojorskiej ropy słodkiej spadły w okolice 96,50 USD za baryłkę, kurs gatunku Brent waha się przy 94,50 USD.

Cofnięcie się kursu rynek tłumaczy spekulacjami o decyzji zwiększenia wydobycia przez członków OPEC podczas najbliższego spotkania w Abu Dhabi 5 grudnia. Udział OPEC w światowej produkcji ropy wynosi 40 proc. Członkowie organizacji ostatni raz zdecydowali się na zwiększenie wydobycia we wrześniu, co zaowocowało dodatkowymi 500 tys. baryłek dziennie dostarczanymi na rynek od 1 listopada. Decyzja nie powstrzymała jednak szaleńczych wzrostów cen. Korektom na rynku tego surowca sprzyja także powracająca kwestia spowolnienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Wysokie ceny nie pozostają bez wpływu na zachowanie amerykańskich konsumentów. Dziś na rynek trafią cotygodniowe dane o zgromadzonych zapasach. Analitycy prognozują, że będzie to 750 000 baryłek. Odczyt poniżej prognoz może dać impuls do ponownego ataku na szczyt. Warto także odnotować, że w czterech piątych publikacji poziom zapasów spadał.

Dziś nie widać impulsów mogących wpłynąć na wystąpienie głębszej korekty. Ceny surowca powinny poruszać się w przedziale 93,50-96,50 USD za baryłkę ropy Brent. Impulsem wspierającym podaż może być dopiero przyszłotygodniowa decyzja członków OPEC lub znaczne umocnienie amerykańskiego dolara.

Tomasz

Mączka

X-Trade Brokers Dom Maklerski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Mączka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy