Ropa notuje największy roczny spadek ceny od pandemii. Przyczyną jest nadpodaż

Bloomberg, MD
opublikowano: 2025-12-31 13:28

Notowania ropy Brent, która jest globalnym benchmarkiem, zmierzają do największego rocznego spadku ceny od pandemii COVID-19 z 2020 roku. Jest przekonanie, że nadmierna podaż surowca będzie wywierała presję na jego cenę również w 2026 roku, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Ropa Brent z najmocniej handlowanego, marcowego kontraktu, drożeje w środę o 0,5 proc. do 61,62 USD za baryłkę. Oznacza to spadek ceny surowca o prawie 18 proc. w kończącym się roku. Najwyższa była w styczniu, kiedy przekraczała 82 USD. Najmniej płacono za ropę w grudniu, gdy kurs spadał do ok. 58 USD.

Na sytuację na rynku ropy wpływała najmocniej jej nadpodaż w tym roku. Międzynarodowa Agencja Energii, a także rząd USA szacują ją na nieco ponad 2 mln baryłek dziennie. Uważają, że nadwyżka ta powiększy się jeszcze w nadchodzącym roku.

- Na rynku ropy naftowej utrzyma nadpodaż w 2026 roku, a silny wzrost produkcji w krajach spoza OPEC, jak USA, Brazylia, Gujana i Argentyna będzie przekraczać zmienny globalny popyt – powiedziała Kaynat Chainwala, analityczka w Kotak Securities.

Jej zdaniem, ​​ceny powinny utrzymać się w przedziale 50-70 USD. Ryzyko będzie dotyczyło głównie podaży surowca z Wenezueli i Rosji.

W najbliższym czasie uwaga inwestorów skupia się na spotkaniu OPEC+ w najbliższy weekend. Jest przekonanie, że grupa producentów z kartelu uzgodni wstrzymanie się z podwyżkami wydobycia.

Możesz zainteresować się również: