Spółka CPK otworzyła oferty w przetargu na świadczenie usług generalnego inżyniera, czyli nadzór nad planowaną budową lotniska w Baranowie. Inwestor określił budżet na 2,18 mld zł brutto za zakres podstawowy, a w sumie w opcjami na 2,93 mld zł. Oferty uczestników przetargu opiewają na znacznie niższe kwoty.
W konsorcjach jest wiele firm z USA
Najtańszą przedstawiło wywodzące się ze Stanów Zjednoczonych konsorcjum firm działającym pod brandem Hill International. Liderem jest spółka Hill International zarejestrowana w Warszawie, a konsorcjantami podmioty o tej samej nazwie z USA i Holandii oraz krakowska spółka Egis. Ich oferta opiewa na 1,6 mld zł.
Nieco droższa jest oferta firm, których liderem jest Dar AlHandasah Poland wywodzący się z dubajskiej grupy Sidara. Partnerami są TYLin Spain z Barcelony, T.Y. Lin International z San Francisco oraz PIG Architekci z Warszawy. Konsorcjum to wyceniło prace na 1,76 mld zł.
Najbardziej zbliżona do kosztorysu jest oferta firm pod egidą CH2M HILL Polska z amerykańskiej grupy Jacobs. Jej spółki z USA, Wielkiej Brytanii i Irlandii są partnerami konsorcjum, którego oferta wynosi 2,12 mld zł.
Znacznie powyżej budżetu - aż na 3,24 mld zł - prace wyceniło konsorcjum, którego liderem jest francuska Artelia Société par actions simplifiée, a partnerami koreańska Dohwa Engineering, japońska Nippon Koei, Transprojekt Gdański i B-ACT z Bydgoszczy.
Najdroższą ofertę, opiewającą na 3,48 mld zł, złożyły firmy, którym przewodzi MGGP z Tarnowa, a w konsorcjum jest związana z nią MGGP Aero oraz zarejestrowane w Polsce i w Niemczech firmy z grupy Drees & Sommer.
Poprzeczka w przetargu była zawieszona wysoko
Składy konsorcjum pokazują, że sprawdziły się przewidywania branżowych ekspertów, którzy twierdzili, że wymagania przetargowe będą motywować międzynarodowe korporacja do współpracy z podmiotami mającymi doświadczenie na krajowym rynku. Były tak skonstruowane, że samodzielnie trudno byłoby je spełnić krajowym i zagranicznym firmom. Zamawiający wymaga np. posługiwania się przez kluczowy personel językiem polskim, a warunek ten trudno samodzielnie spełnić zagranicznym podmiotom.
Bardzo wysokie - trudne do spełnienia samodzielnie przez firmy z krajowego rynku - są natomiast wymagania dotyczące referencji, choć warto przypomnieć, że Port Polska złagodził je w trakcie postępowania. Wprowadził zmiany dotyczące wartości kontraktów referencyjnych, którymi musi wykazać się trzon zespołu, oraz okresu wymaganego doświadczenia. Na przykład wymagana pierwotnie wartość projektu nadzorowanego przez przyszłego lidera zespołu głównego inżyniera kontraktu została obniżona z 1 mld do 750 mln EUR, a szef nadzoru robót budowlanych zamiast 20 lat doświadczenia w realizacji projektów przemysłowych lub infrastrukturalnych może wykazać się okresem 15-letnim.
