
Największa od 60 lat susza przerwała pracę części fabryk w prowincji Syczuan z powodu braku prądu, który w tej części Chin w ponad 80 proc. pochodzi z hydroelektrowni. Brak wody widoczny jest też w rolnictwie.
Według dziennika Global Times, najbliższe 10 dni to „kluczowy okres odporności na szkody” dla upraw ryżu w południowych Chinach, powiedział minister rolnictwa Tang Renjian. Władza ma podejmować wszystkie działania, by ochronić jesiennie zbiory zbóż, które stanowią 75 proc. rocznej sumy zbiorów.
Chińskie władze będą “próbować zwiększyć deszcz” przy pomocy tzw. “zasiewania chmur”, czyli rozpylania w powietrzu chmur z chemikaliami. Spryskane specjalnymi środkami ograniczającymi parowanie mają też zostać uprawy. Ministerstwo nie podało kiedy i gdzie takie działania miałyby zostać podjęte.
