CI Games w grudniu 2021 r. poinformował, że rozważa dual listing na jednej z zagranicznych giełd. Początkowo w grę wchodziły giełdy londyńska i sztokholmska, a ostatecznie stanęło na Londynie. Następnie wybrał doradcę - bank inwestycyjny Berenberg, który miał pomóc spółce zadebiutować na London Stock Exchange (LSE). Cały proces się przeciągał i początkowo spółka w związku z brakiem światła od dużego akcjonariusza miała trudności z przekształceniem się w spółkę europejską (SE). Ostatecznie proces zakończył się sukcesem i w marcu CI Games stało się SE.
Wydawałoby się, że długotrwały i kosztowny proces zmierza do szczęśliwego finału i zapowiedz zarządu, choć z poślizgiem, to zostanie zrealizowana. Tym bardziej, że z raportu rocznego wynika, że prace są kontynuowane.
„17 marca 2023 r. proces zakończył się sukcesem i staliśmy się CI Games SE. Nadal kontynuujemy naszą współpracę z Joh.Berenberg, Gossler & Co. KG, London Branch zmierzającą do potencjalnego dual listingu na giełdzie w Londynie” – czytamy w liście Marka Tymińskiego prezesa CI Games, który znalazł się w opublikowanym w czwartek sprawozdaniu za 2022 r.
Słowo „potencjalnego” znalazło się tam jednak nie bez powodu. O czym można się dowiedzieć z tego samego sprawozdania tyko kilkanaście storn niżej.
„Na dzień niniejszego raportu plany związane z dual listingiem zostały zawieszone ze względu na niepewną sytuację na światowych rynkach kapitałowych i będziemy nadal monitorować rozwój sytuacji w nadchodzących miesiącach” – czytamy w sprawozdaniu z działalności.
Przygotowania do dual listingu zwiększyły bazę kosztową w ubiegłym roku.
„W naszych wynikach za 2022 r. pojawiają się jednorazowe koszty w wysokości 11,9 mln zł, które w większości odnoszą się do kosztów marketingu „Lords of the Fallen” i wydatków związanych z procesem dual listingu” - czytamy w liście prezesa.

Spółka nie podaje dokładnego rozbicia kosztów między marketing i usługi doradcze. Można jednak przeczytać, że koszty ogólnozakładowe CI Games w ubiegłym roku wzrosły do 16,3 mln zł z 7,7 mln zł w 2021 w związku z jednorazowymi kosztami doradczymi związanymi z przygotowaniem na wejście na giełdę w Londynie oraz rosnącym zatrudnieniem i związanymi z tym kosztami.
W ubiegłym roku przychody CI Games wyniosły 56,7 mln zł w porównaniu z 105,5 mln zł rok wcześniej. Zysk operacyjny spadł do 7,8 mln zł z 40,3 mln zł. Wpływ na wyniki miał brak premier w ubiegłym roku i wspomniane już koszty.
Obecnie studia deweloperskie CI Games pracują nad czterem głównymi produktami w fazie rozwoju: “Project Survive”, “Project Scorpio”, nowym tytułem z serii “Sniper Ghost Warrior” oraz najważniejszą tegoroczną produkcją – “Lords of The Fallen”. Kampania marketingowa ostatniego projektu rozpoczęła się w sierpniu ub. roku premierą zwiastuna zapowiadającego tytuł na targach Gamescom.
- Zainteresowanie “Lords of The Fallen” rośnie. Nasz tytuł zajmuje osiemnaste miejsce na liście najbardziej wyczekiwanych premier na Steamie. Mamy wysokie oczekiwania względem premiery, a także bieżącego roku finansowego i dalszego rozwoju naszej działalności – mówi cytowany w komunikacie Marek Tymiński.
Na fali oczekiwań wobec najbliższej premiery w ostatnich miesiącach kurs akcji spółki zanotował skokowy wzrost. Obecna kapitalizacja CI Games przekracza 800 mln zł.
