Ciężarówki pod rządowym nadzorem

opublikowano: 01-08-2018, 22:00

Każda ciężarówka wioząca towar objęty akcyzą będzie musiała mieć lokalizator. Każdy jej kilometr będzie śledził urzędnik.

Sejm i Senat przegłosowały zmiany w ustawie o konieczności zgłaszania do rejestru SENT przewozu tzw. towarów wrażliwych. Są to przede wszystkim produkty objęte akcyzą, m.in. alkohol, tytoń, olej napędowy, a także np. leki. To jednak nie wszystko — według zaakceptowanego projektu, każdy przewoźnik będzie zmuszony do uzupełnienia systemu monitorowania przewozu towarów o system lokalizacji. W praktyce oznacza to, że każdy pojazd zobligowany będzie do przesłania swojej pozycji do systemu SENT.

System będzie śledzić położenie pojazdu dzięki lokalizatorowilub systemowi lokalizacji zewnętrznej. Przewoźnik może skorzystać z bezpłatnej aplikacji Krajowej Administracji Skarbowej na smartfon lub tablet albo z rozwiązań telematycznych stworzonych na potrzeby rynku transportowego.

— Przekazywane dane mają obejmować współrzędne geograficzne, prędkość, datę i godzinę pozyskania tych współrzędnych, azymut środka transportu, błąd przekazywania danych satelitarnych oraz numer lokalizatora albo numer urządzenia — mówi Mateusz Włoch, ekspert firmy GBOX.

Kary za nieprzekazywanie danych o lokalizacji pojazdu mogą być dotkliwe — dotyczyć będą nie tylko firm transportowych, ale i samych kierowców. Nieprzesłanie danych lokalizacyjnych będzie kosztować przewoźnika 10 tys, zł natomiast kierowca może zostać obarczony mandatem w wysokościnawet 7,5 tys. zł za nieprawidłowe użytkowanie lokalizatora. Co ciekawe, w przypadku stwierdzenia trwającej dłużej niż godzinę niesprawności lokalizatora, kierujący będzie zobowiązany do niezwłocznego zatrzymania się na najbliższym parkingu samochodowym lub w najbliższej zatoce postojowej. Jazda bez usunięcia usterki będzie karana.

Jeżeli w procesie legislacyjnym nie wydarzy się nic niespodziewanego, zmiany wejdą w życie 1 października 2018 r., a kary za niedopełnienie nowych obowiązków będą stosowane od 1 stycznia 2019 r.

SENT działa w Polsce od ponad roku, a kontrolę nad nim sprawuje przede wszystkim Urząd Celno-Skarbowy. W tym momencie firmy transportowe są zobowiązane do zgłaszania przewozu towarów wrażliwych do rejestru na platformie PUESC. Przewoźnicy, którzy nie zastosują się do obowiązku rejestracji, mogą narazić się na sankcje finansowe. Kara za brak zgłoszenia to 20 tys. zł. Kierowca natomiast może zostać obciążony mandatem w wysokości nawet 7,5 tys. zł.

Sporo zmian wprowadziła już nowelizacja ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów, która weszła w życie 14 czerwca 2018 r. Między innymi wzrosła kara dla przewoźnika za nieuzupełnienie zgłoszenia wcześniej dokonanego przez podmiot wysyłający albo podmiot odbierający. Obecnie wynosi ona do 10 tys. zł (wcześniej było to maksymalnie 5 tys. zł).

Jeszcze bardziej kosztowne jest niedowiezienie pakunku do miejsca dostarczenia lub zakończenia przewozu na terenie Rzeczpospolitej, jeśli nie ustalono podmiotu, który nabył lub posiadł towary. Takie wykroczenie kosztuje teraz przewoźnika aż 100 tys. zł.

Weź udział w "XV Forum Polskich Menedżerów Logistyki POLSKA LOGISTYKA", 2-3 października 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Ciężarówki pod rządowym nadzorem