Co ci da Bruksela i na co

Martyna Mroczek
opublikowano: 04-06-2008, 00:00

Rodzajów funduszy unijnych jest bez liku. W ich uzyskaniu może pomóc bank. Sprawdź, co proponuje twojej firmie.

Fundusze na innowacje, albo na zwiększenie konurencyjności

Rodzajów funduszy unijnych jest bez liku. W ich uzyskaniu może pomóc bank. Sprawdź, co proponuje twojej firmie.

Firma, która chce sfinansować projekt z funduszy unijnych, musi najpierw samodzielnie opłacić przedsięwzięcie, a potem ubiegać się o zwrot części poniesionych kosztów kwalifikowanych. Właśnie funduszy na współfinansowanie i prefinansowanie inwestycji mogą dostarczyć banki. Przygotowały one dla przedsiębiorców kredyty wszelkiego rodzaju: długo-, średnio- i krótkoterminowe.

— Pierwsze przewidują spłatę zadłużenia nawet po 20 latach i z reguły są stosowane przez firmy, które planują więcej niż jedną inwestycję — mówi Arkadiusz Lewicki, dyrektor w Związku Banków Polskich, odpowiedzialny za sprawy absorpcji pieniędzy unijnych.

Ja pożyczam, oddaje Unia

Kredyty pomostowe adresowane są do przedsiębiorców ubiegających się o unijne wsparcie. Z reguły obejmują finansowanie części kosztów kwalifikowanych projektu, maksymalnie w wysokości dotacji, aż do czasu jej otrzymania. Kredyt inwestycyjny pomostowy spłaca się w momencie wpływu pieniędzy z dotacji (jednorazowo lub w ratach, zależnie od tego, jak wypłacana jest dotacja — w całości czy po kawałku).

Wiele banków oferuje też łączny kredyt na finansowanie przedsięwzięć realizowanych przy wsparciu środków unijnych. Wówczas pożyczka może obejmować dwie części: pomostową i uzupełniającą. Banki wskazują na rozmaite korzyści takiego rozwiązania: niższe oprocentowanie, nieodpłatne doradztwo, prostsze procedury (można dostać kredyt pomostowy i uzupełniający w ramach tego samego wniosku), elastyczne podejście bankowców do terminów oceny projektu.

— Banki udzielają kredytów przede wszystkim ze środków własnych. Jednak niektóre z nich mają też w ofercie kredyty w ramach linii udostępnianych przez międzynarodowe instytucje finansowe, np. Europejski Bank Inwestycyjny czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju — dodaje Arkadiusz Lewicki z ZBP.

Było nieźle

W latach 2004-06 przedsiębiorcy najczęściej zgłaszali się do banków, prosząc o pomoc w ramach Sektorowego programu operacyjnego — wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw (SPO WKP). Szacuje się, że tylko w ramach jednego z działań (2.3) banki udzieliły klientom MSP kredytów na ponad 1,5 mld zł. Dane Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości mówią, że około 70 proc. projektów, które otrzymały dofinansowanie unijne, wcześniej przeszło przez banki. Z kolei z danych zebranych przez ZBP od banków kredytujących przedsiębiorców w SPO WKP wynika, że większość przedsiębiorców, która korzystała z kredytu w ramach inwestycji współfinansowanych z tego działania, zaciągała kredyt większy niż wymagane formalne minimum wskazane w programie wartości wnioskowanej dotacji. Średnia to około 150 proc. wartości wnioskowanej dotacji, a minimum — 25 proc. Pokazuje to, że przedsiębiorcy (szczególnie ci, którzy korzystali już z kredytu) uznali ten instrument za pomocny w rozwoju firmy.

Nowa kasa

— Teraz banki nastawiają się szczególnie na działania inwestycyjne z regionalnych programów operacyjnych i programu operacyjnego innowacyjna gospodarka. Z kredytu i obsługi bankowej korzystają także projektodawcy nowego Programu rozwoju obszarów wiejskich. Należy też pamiętać o ramowych programach wspólnotowych. Jeszcze w zeszłym roku ruszył CIP, czyli Program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji, jako pierwszy z puli na lata 2007-13. W ramach CIP nasze instytucje finansowe mogą zyskiwać wsparcie, które ułatwi dostęp do finansowania przedsiębiorcom z sektora MSP — tłumaczy Arkadiusz Lewicki.

Długo wyczekiwany Program ramowy innowacyjna gospodarka też jest już otwarty. Od 12 maja Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyjmuje wnioski o dofinansowanie innowacyjnych projektów dla firm.

— Zainteresowanie przedsiębiorców programem jest bardzo duże. W czasie spotkań informacyjnych w ciągu ostatniego miesiąca wzięło udział ponad 400 osób — zaznacza Danuta Jabłońska, prezes PARP.

Wnioski do działania 4.2, które wspiera badania, rozwój i wzornictwo przemysłowe, można składać w sposób ciągły, a w przypadku działania 4.4 (na innowacyjne projekty w produkcji i usługach) termin składania wniosków upływa 31 lipca 2008 r. Budżet obu działań to prawie 1,6 mld euro.

— Wnioski można składać osobiście w naszej siedzibie lub przesyłać pocztą. Zachęcamy do tego drugiego rozwiązania, bo nie angażuje czasu przedsiębiorców. Tym bardziej że przy składaniu wniosku pracownik kancelarii PARP i tak nie może sprawdzić, czy wniosek jest kompletny — wyjaśnia Danuta Jabłońska.

Informacje o ewentualnych brakach w dokumentacji będą wysyłane pocztą w ciągu 30 dni — po dokonaniu oceny formalnej.

Pod koniec maja mają ruszyć pozostałe działania w ramach PO IG, skierowane do instytucji otoczenia biznesu oraz przeznaczone na ochronę własności przemysłowej dla przedsiębiorców — wynalazców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu