Concorde Glass ma 36,1 proc. Kary
Brytyjski Concorde Glass kupił niedawno 36,1 proc. akcji Huty Szkła Okiennego Kara. Inwestor chce rozwinąć w firmie przetwórstwo szkła i podtrzymuje zainteresowanie powiększeniem tego pakietu do ponad 50 proc.
— Z angielskim partnerem współpracujemy już od dawna. Jest on odbiorcą naszych wyrobów na tamtejszym rynku — mówi Stanisław Macherowski, prezes Huty Szkła Okiennego Kara.
Concorde Glass przeznaczył już 200 tys. GBP na modernizację jej parku maszynowego.
— Chcemy poprawić jakość wyrobów Kary, a tym samy uzyskiwać za nie lepszą cenę — twierdzi Krzysztof Walczak, prezes Concorde Glass.
Jednak Huta Kara potrzebuje na modernizację urządzeń co najmniej 6 mln DEM (12,9 mln zł). Brytyjski inwestor dalsze inwestycje uzależnia od efektów już poczynionych działań.
Huta chce zwiększyć produkcję szkła przetworzonego, tj. szlifowanego, stępianego i mytego, z 25 do 30 proc.
— Szkło tego rodzaju (szkło do obrazów, szklarniowe, dla przemysłu oświetleniowego) cieszy się większym zainteresowaniem odbiorców w Wielkiej Brytanii, Holandii i Włoszech — mówi Stanisław Macherowski.
Huta dywersyfikuje produkcję także w związku z rosnącym importem szkła okiennego ze Wschodu, które do tej pory stanowiło gros jej produkcji. Huta ma 15-proc. udział w rynku producentów szkła płaskiego i wytwarza go rocznie 8,5 mln mkw. Po trzech kwartałach 2000 roku produkcja firmy wyniosła 6,3 mln mkw.
Wielkość eksportu w tym samym okresie to 3,2 mln mkw. szkła. Po dwóch latach zakończonych stratą hucie udało się wygenerować dodatni wynik wysokości 3,3 tys. zł.
W Polsce w tym segmencie rynku szkła działają także Huta Szkła Okiennego Szczakowa z Jaworzna, Huta Polfloat Saint Gobain z Dąbrowy Górniczej, należąca do francuskiego Saint Gobain, oraz Huta Pilkington Sandoglass z brytyjskim inwestorem koncernem Pilkington. ABT