Coraz wSPAnialszy biznes na wypoczynku

opublikowano: 11-08-2009, 07:55

Kiedyś jeździło się do wód, dziś do spa. Ośrodki tego typu wyrastają w Polsce jak grzyby po deszczu.

Historia spa sięga czasów rzymskich, kiedy to powstały łaźnie zasilane wodą z górskich źródeł. W Polsce już w XVIII w. były znane ośrodki odnowy.

— Prawdziwy rozkwit spa przeżywają od trzech lat. Stały się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu — mówi Aleksandra Oglęcka, specjalista do spraw marketingu w hotelu Faltom.

W ostatnich latach ośrodki spa i wellness stały się na tyle popularne, że przestają kojarzyć się z luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Ich właściciele starają się dopasować do każdego klienta. Świadczy o tym fakt, że spa i wellness znajdują się już prawie w każdym mieście. Co prawda wiele z nich nie reprezentuje najwyższego standardu usług, jednak umożliwia powszechny dostęp do usług odnowy biologicznej — mówi Anita Bajdalska, manedżer hotelu Aquarius SPA w Kołobrzegu.

Ośrodki spa nie podlegają w Polsce żadnej certyfikacji. Dlatego powstaje ich bardzo dużo. Mogą to być duże i profesjonalne placówki, jak i lokale wyposażone w jedno urządzenie do zabiegów odnowy ciała. Uporządkować rynek tego typu usług próbują organizacje branżowe, do których zalicza się International SPA Association (ISPA), skupiająca instytucje i osoby związane z branżą. Jej członkami mogą być zarówno firmy jak i menedżerowie, placówki spa, ale i dostawcy urządzeń i kosmetyków dla branży, projektanci, konsultanci i uczelnie przygotowujące kadry. Ile więc mamy w kraju spa z prawdziwego zdarzenia?

Zdaniem Daniela Łukaszewicza z Concept Media, wydawcy miesięcznika "Hotel Profit", w Polsce obiektów, które mają w nazwie spa jest niezliczona ilość, ale najwyżej 60-70 spośród nich rzeczywiście zasługuje na to miano.

Prawdziwe spa znajduje się bowiem zwykle w miejscowości wypoczynkowej lub uzdrowisku. Każdy taki obiekt zawiera m.in. kompleks basenowy, specjalne urządzenia wykorzystujące wody geotermalne, tzw. bazę wodną, do której zalicza się sztuczne rzeki i gejzery. Oferuje także różnorodne zabiegi kosmetyczne i masaże.

Rozwój usług spa i wellness nie pozostaje bez wpływu na rynek nieruchomości. W ciągu roku powstaje od 50 do 100 ośrodków i punktów tego typu. Mogą to być zarówno nowe lokale, jak i specjalistyczne placówki, które poszerzają zakres działalności. Wiele z nich lokuje się w hotelach.

O rozwoju rynku spa i wellness świadczy m.in. to, że coraz więcej firm szkoleniowych organizuje kursy dla menedżerów i terapeutów z tej branży.

Monika Szpoton

None
None

Historia spa sięga czasów rzymskich, kiedy to powstały łaźnie zasilane wodą z górskich źródeł. W Polsce już w XVIII w. były znane ośrodki odnowy.

— Prawdziwy rozkwit spa przeżywają od trzech lat. Stały się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu — mówi Aleksandra Oglęcka, specjalista do spraw marketingu w hotelu Faltom.

W ostatnich latach ośrodki spa i wellness stały się na tyle popularne, że przestają kojarzyć się z luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Ich właściciele starają się dopasować do każdego klienta. Świadczy o tym fakt, że spa i wellness znajdują się już prawie w każdym mieście. Co prawda wiele z nich nie reprezentuje najwyższego standardu usług, jednak umożliwia powszechny dostęp do usług odnowy biologicznej — mówi Anita Bajdalska, manedżer hotelu Aquarius SPA w Kołobrzegu.

Ośrodki spa nie podlegają w Polsce żadnej certyfikacji. Dlatego powstaje ich bardzo dużo. Mogą to być duże i profesjonalne placówki, jak i lokale wyposażone w jedno urządzenie do zabiegów odnowy ciała. Uporządkować rynek tego typu usług próbują organizacje branżowe, do których zalicza się International SPA Association (ISPA), skupiająca instytucje i osoby związane z branżą. Jej członkami mogą być zarówno firmy jak i menedżerowie, placówki spa, ale i dostawcy urządzeń i kosmetyków dla branży, projektanci, konsultanci i uczelnie przygotowujące kadry. Ile więc mamy w kraju spa z prawdziwego zdarzenia?

Zdaniem Daniela Łukaszewicza z Concept Media, wydawcy miesięcznika "Hotel Profit", w Polsce obiektów, które mają w nazwie spa jest niezliczona ilość, ale najwyżej 60-70 spośród nich rzeczywiście zasługuje na to miano.

Prawdziwe spa znajduje się bowiem zwykle w miejscowości wypoczynkowej lub uzdrowisku. Każdy taki obiekt zawiera m.in. kompleks basenowy, specjalne urządzenia wykorzystujące wody geotermalne, tzw. bazę wodną, do której zalicza się sztuczne rzeki i gejzery. Oferuje także różnorodne zabiegi kosmetyczne i masaże.

Rozwój usług spa i wellness nie pozostaje bez wpływu na rynek nieruchomości. W ciągu roku powstaje od 50 do 100 ośrodków i punktów tego typu. Mogą to być zarówno nowe lokale, jak i specjalistyczne placówki, które poszerzają zakres działalności. Wiele z nich lokuje się w hotelach.

O rozwoju rynku spa i wellness świadczy m.in. to, że coraz więcej firm szkoleniowych organizuje kursy dla menedżerów i terapeutów z tej branży.

Monika Szpoton

Historia spa sięga czasów rzymskich, kiedy to powstały łaźnie zasilane wodą z górskich źródeł. W Polsce już w XVIII w. były znane ośrodki odnowy.

— Prawdziwy rozkwit spa przeżywają od trzech lat. Stały się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu — mówi Aleksandra Oglęcka, specjalista do spraw marketingu w hotelu Faltom.

W ostatnich latach ośrodki spa i wellness stały się na tyle popularne, że przestają kojarzyć się z luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Ich właściciele starają się dopasować do każdego klienta. Świadczy o tym fakt, że spa i wellness znajdują się już prawie w każdym mieście. Co prawda wiele z nich nie reprezentuje najwyższego standardu usług, jednak umożliwia powszechny dostęp do usług odnowy biologicznej — mówi Anita Bajdalska, manedżer hotelu Aquarius SPA w Kołobrzegu.

Ośrodki spa nie podlegają w Polsce żadnej certyfikacji. Dlatego powstaje ich bardzo dużo. Mogą to być duże i profesjonalne placówki, jak i lokale wyposażone w jedno urządzenie do zabiegów odnowy ciała. Uporządkować rynek tego typu usług próbują organizacje branżowe, do których zalicza się International SPA Association (ISPA), skupiająca instytucje i osoby związane z branżą. Jej członkami mogą być zarówno firmy jak i menedżerowie, placówki spa, ale i dostawcy urządzeń i kosmetyków dla branży, projektanci, konsultanci i uczelnie przygotowujące kadry. Ile więc mamy w kraju spa z prawdziwego zdarzenia?

Zdaniem Daniela Łukaszewicza z Concept Media, wydawcy miesięcznika "Hotel Profit", w Polsce obiektów, które mają w nazwie spa jest niezliczona ilość, ale najwyżej 60-70 spośród nich rzeczywiście zasługuje na to miano.

Prawdziwe spa znajduje się bowiem zwykle w miejscowości wypoczynkowej lub uzdrowisku. Każdy taki obiekt zawiera m.in. kompleks basenowy, specjalne urządzenia wykorzystujące wody geotermalne, tzw. bazę wodną, do której zalicza się sztuczne rzeki i gejzery. Oferuje także różnorodne zabiegi kosmetyczne i masaże.

Rozwój usług spa i wellness nie pozostaje bez wpływu na rynek nieruchomości. W ciągu roku powstaje od 50 do 100 ośrodków i punktów tego typu. Mogą to być zarówno nowe lokale, jak i specjalistyczne placówki, które poszerzają zakres działalności. Wiele z nich lokuje się w hotelach.

O rozwoju rynku spa i wellness świadczy m.in. to, że coraz więcej firm szkoleniowych organizuje kursy dla menedżerów i terapeutów z tej branży.

Monika Szpoton

Historia spa sięga czasów rzymskich, kiedy to powstały łaźnie zasilane wodą z górskich źródeł. W Polsce już w XVIII w. były znane ośrodki odnowy.

— Prawdziwy rozkwit spa przeżywają od trzech lat. Stały się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu — mówi Aleksandra Oglęcka, specjalista do spraw marketingu w hotelu Faltom.

W ostatnich latach ośrodki spa i wellness stały się na tyle popularne, że przestają kojarzyć się z luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Ich właściciele starają się dopasować do każdego klienta. Świadczy o tym fakt, że spa i wellness znajdują się już prawie w każdym mieście. Co prawda wiele z nich nie reprezentuje najwyższego standardu usług, jednak umożliwia powszechny dostęp do usług odnowy biologicznej — mówi Anita Bajdalska, manedżer hotelu Aquarius SPA w Kołobrzegu.

Ośrodki spa nie podlegają w Polsce żadnej certyfikacji. Dlatego powstaje ich bardzo dużo. Mogą to być duże i profesjonalne placówki, jak i lokale wyposażone w jedno urządzenie do zabiegów odnowy ciała. Uporządkować rynek tego typu usług próbują organizacje branżowe, do których zalicza się International SPA Association (ISPA), skupiająca instytucje i osoby związane z branżą. Jej członkami mogą być zarówno firmy jak i menedżerowie, placówki spa, ale i dostawcy urządzeń i kosmetyków dla branży, projektanci, konsultanci i uczelnie przygotowujące kadry. Ile więc mamy w kraju spa z prawdziwego zdarzenia?

Zdaniem Daniela Łukaszewicza z Concept Media, wydawcy miesięcznika "Hotel Profit", w Polsce obiektów, które mają w nazwie spa jest niezliczona ilość, ale najwyżej 60-70 spośród nich rzeczywiście zasługuje na to miano.

Prawdziwe spa znajduje się bowiem zwykle w miejscowości wypoczynkowej lub uzdrowisku. Każdy taki obiekt zawiera m.in. kompleks basenowy, specjalne urządzenia wykorzystujące wody geotermalne, tzw. bazę wodną, do której zalicza się sztuczne rzeki i gejzery. Oferuje także różnorodne zabiegi kosmetyczne i masaże.

Rozwój usług spa i wellness nie pozostaje bez wpływu na rynek nieruchomości. W ciągu roku powstaje od 50 do 100 ośrodków i punktów tego typu. Mogą to być zarówno nowe lokale, jak i specjalistyczne placówki, które poszerzają zakres działalności. Wiele z nich lokuje się w hotelach.

O rozwoju rynku spa i wellness świadczy m.in. to, że coraz więcej firm szkoleniowych organizuje kursy dla menedżerów i terapeutów z tej branży.

Monika Szpoton

Historia spa sięga czasów rzymskich, kiedy to powstały łaźnie zasilane wodą z górskich źródeł. W Polsce już w XVIII w. były znane ośrodki odnowy.

— Prawdziwy rozkwit spa przeżywają od trzech lat. Stały się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu — mówi Aleksandra Oglęcka, specjalista do spraw marketingu w hotelu Faltom.

W ostatnich latach ośrodki spa i wellness stały się na tyle popularne, że przestają kojarzyć się z luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Ich właściciele starają się dopasować do każdego klienta. Świadczy o tym fakt, że spa i wellness znajdują się już prawie w każdym mieście. Co prawda wiele z nich nie reprezentuje najwyższego standardu usług, jednak umożliwia powszechny dostęp do usług odnowy biologicznej — mówi Anita Bajdalska, manedżer hotelu Aquarius SPA w Kołobrzegu.

Ośrodki spa nie podlegają w Polsce żadnej certyfikacji. Dlatego powstaje ich bardzo dużo. Mogą to być duże i profesjonalne placówki, jak i lokale wyposażone w jedno urządzenie do zabiegów odnowy ciała. Uporządkować rynek tego typu usług próbują organizacje branżowe, do których zalicza się International SPA Association (ISPA), skupiająca instytucje i osoby związane z branżą. Jej członkami mogą być zarówno firmy jak i menedżerowie, placówki spa, ale i dostawcy urządzeń i kosmetyków dla branży, projektanci, konsultanci i uczelnie przygotowujące kadry. Ile więc mamy w kraju spa z prawdziwego zdarzenia?

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zdaniem Daniela Łukaszewicza z Concept Media, wydawcy miesięcznika "Hotel Profit", w Polsce obiektów, które mają w nazwie spa jest niezliczona ilość, ale najwyżej 60-70 spośród nich rzeczywiście zasługuje na to miano.

Prawdziwe spa znajduje się bowiem zwykle w miejscowości wypoczynkowej lub uzdrowisku. Każdy taki obiekt zawiera m.in. kompleks basenowy, specjalne urządzenia wykorzystujące wody geotermalne, tzw. bazę wodną, do której zalicza się sztuczne rzeki i gejzery. Oferuje także różnorodne zabiegi kosmetyczne i masaże.

Rozwój usług spa i wellness nie pozostaje bez wpływu na rynek nieruchomości. W ciągu roku powstaje od 50 do 100 ośrodków i punktów tego typu. Mogą to być zarówno nowe lokale, jak i specjalistyczne placówki, które poszerzają zakres działalności. Wiele z nich lokuje się w hotelach.

O rozwoju rynku spa i wellness świadczy m.in. to, że coraz więcej firm szkoleniowych organizuje kursy dla menedżerów i terapeutów z tej branży.

Monika Szpoton

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane