CPK pod wysokim napięciem

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2021-08-15 20:00

Spółka rozpoczęła z PSE rozmowy o inwestycjach energetycznych dla kolei dużych prędkości. PKP Energetyka trafi na boczny tor?

Przeczytaj artykuł i dowiedz się

  • jakie systemy zasilania mają być na sieci KDP
  • jaką rolę chce pełnić CPK
  • jakie zadania może realizować PKP Energetyka

Centralny Port Komunikacyjny (CPK) przygotowuje się do budowy Kolei Dużych Prędkości (KDP), po których pociągi będą jeździć do 250 km/h. Za kilka lat ma ruszyć budowa pierwszych odcinków szybkiej kolei liczących ponad 500 km. Połączą Warszawę z terenami CPK pod lotnisko w Baranowie oraz Łodzią, Wrocławiem i południową granicą państwa, a także trasami Rzeszów-Łętownia czy Łomża-Ostrołęka.

Działające w Polsce firmy mają duże doświadczenie w budowie linii kolejowych, jeśli więc w ciągu kilku lat inwestycje rzeczywiście uda się przygotować, z wyłonieniem wykonawców nie powinno być problemów. Sporym wyzwaniem jest natomiast przygotowanie i realizacja inwestycji związanych z zasilaniem energetycznym KDP. Na polskiej sieci kolejowej pociągi zasila obecnie prąd stały o mocy 3kV, a na odcinkach KDP ma działać głównie zasilanie prądem zmiennym – 25 kV. W budowie i eksploatacji systemu takiego zasilania krajowe firmy nie mają dużych doświadczeń.

CPK i PSE muszą zabezpieczyć moc i system zasilania

CPK rozpoczął rozmowy z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE), jedynym podmiotem działającym na rynku energetyki wysokich napięć. Ma z nimi uzgodnić zakres inwestycji, by wpisać je do programu, który zatwierdzi Urząd Regulacji Energetyki.

- Współpraca CPK z PSE została niedawno nawiązana. Nie została jeszcze uruchomiona oficjalna procedura poprzedzająca wydanie warunków przyłączenia do sieci przesyłowej. W związku z tym nie mamy jeszcze gotowych rozwiązań, o których moglibyśmy informować. Wspólnie z CPK pracujemy koncepcyjnie – twierdzi Beata Jarosz-Dziekanowska, rzecznik PSE.

Uzgodnienie inwestycji z PSE jest konieczne m.in. po to, by ograniczyć ryzyko braku mocy w regionach, w których powstaną linie KDP.

Weź udział w konferencji “Prawne aspekty funkcjonowania systemów przesyłowych i dystrybucyjnych”, 21 października w formule online >>

Krótki termin
Krótki termin
CPK nie podaje szacunkowych kosztów budowy infrastruktury energetycznej dla KDP. Z branżowych analiz wynika, że tylko na linii Y inwestycje pochłoną grubo ponad 3 mld zł. Przygotowania się rozpoczęły, czas nagli, bo CPK planuje pierwsze umowy przyłączeniowe dla podstacji 25 kV zawierać już w 2023 r.
materiały prasowe

Konieczne jest zintegrowanie dwóch systemów zasilania

Konrad Majszyk, rzecznik CPK, zwraca uwagę, że PSE nie zaopatrują klientów detalicznych, choć zdarza się, że do ich sieci przyłączane są podmioty z dużym zapotrzebowaniem. Dotychczas natomiast na kolei za dostawę energii oraz eksploatację, budowę i modernizację stacji i podstacji trakcyjnych odpowiadała PKP Energetyka, będąca także właścicielem wielu obiektów tego typu infrastruktury. Konrad Majszyk informuje, że właścicielem infrastruktury trakcyjnej KDP, prowadzącej do punktu przyłączenia z PSE, będzie CPK.

- Prowadzimy analizy w sprawie potrzeby powołania i formy funkcjonowania Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD) dla projektowanej infrastruktury. Na razie nie można wykluczyć ani uzyskania takiego statusu w przyszłości przez CPK, ani współpracy w tym zakresie z innym podmiotem – dodaje Konrad Majszyk.

Czy PKP Energetyka zostanie włączona w projektowanie, budowę i eksploatację systemu zasilania KDP, czy trafi na boczny tor? Konrad Majszyk informuje, że CPK powierzy wykonanie robót budowlanych zarówno na podstacjach trakcyjnych, jak pozostałej infrastruktury, wykonawcom wyłonionym w przetargach, w których PKP Energetyka może wziąć udział. Marek Kleszczewski, wiceprezes PKP Energetyka podkreśla, że spółka już testuje rozwiązania dla szybkich kolei na poligonie szkoleniowym w Słowinach. Przekonuje też, że konieczna jest szersza współpraca CPK i PKP Energetyka, m.in. po to, by zintegrować system zasilania 25 kV z 3 kV.

- Jeśli pojawią się dwa systemy zasilania, największym wyzwaniem będzie integracja, tak aby uniknąć ryzyka licznych zakłóceń spowodowanych m.in. przeniesieniem napięcia pomiędzy systemami zasilania i w konsekwencji ich uszkodzenia, czy wzajemnego oddziaływania elektromagnetycznego wywołanego przez prądy przewodzenia między dwoma systemami elektrycznymi. Konieczna jest odpowiedzialność jednego operatora, który wybuduje i zintegruje oba systemy w jedną całość – podkreśla Marek Kleszczewski.

Pojawiają się też wątpliwości co do sensu instalacji zasilania 25 kV na całej sieci KDP. Branżowi eksperci uważają, że ten system warto montować tylko na odcinkach dłuższych niż 100 km i przekonują, że na sieci z zasilaniem 3kV też można szybko jeździć. Jednak budowa różnych systemów zasilania na trasach KDP także będzie wymagać integracji.

- Pojawienie się w Polsce systemu 25 kV jest przesądzone na długich odcinkach najszybszych linii, które będą kręgosłupem systemu KDP, czyli tzw. Y na linii Warszawa – CPK – Łódź – Poznań/Wrocław i CMK Północ, czyli CPK – Płock – Grudziądz – Trójmiasto, gdzie system 3 kV byłby niewystarczający. Nie ma sztywnej granicy, przy jakiej długości linii kolejowej należy stosować system 25 kV. W przypadku CPK będą to linie o długości ponad 100 km. Krótsze wyposażymy tylko, jeśli będą stykały się z systemem 25 kV w kraju sąsiednim, np. w Czechach albo na liniach górskich, na których system 25 kV pozwoli zastosować większe pochylenia na linii kolejowej i znacząco zmniejszyć zakres i koszt robót ziemnych – wylicza Konrad Majszyk.

Dodaje, że na KDP system 3kV będzie budowany tylko na krótkich łącznikach.