Czarne chmury nad Amber Gold

opublikowano: 31-07-2012, 00:00

Do ABW zgłaszają się klienci gdańskiej spółki, którzy nie mogą doczekać się zwrotu zainwestowanych pieniędzy.

Piątkowe bankructwo OLT Express to niejedyny kłopot spółki Amber Gold (AG), oferującej wysokie zyski z inwestycji w złoto. Do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku trafiło pierwsze zawiadomienie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez władze firmy. Jak informuje Grażyna Wawryniuk, rzecznik gdańskiej prokuratury — doniesienie złożył jeden z klientów AG, który nie otrzymał w terminie wypłaty z zakończonej lokaty.

Zewnętrzny audyt

Komentarza AG nie udało nam się uzyskać. Michał Forc, członek rady nadzorczej i rzecznik prasowy AG, który wcześniej rozmawiał kilkakrotnie z „PB”, od piątku nie odbiera telefonów.

Do zamknięcia tego wydania „PB” biuro prasowe AG, mimo obietnicy, nie odpowiedziało też na kilka naszych pytań. Otrzymaliśmy jedynie następującą informację: „Aktualnie jest przeprowadzany audyt przez zewnętrznego biegłego rewidenta. Jak tylko zostanie zakończony, udostępnimy jego wyniki. Audyt potwierdzi, iż spółka działa rzetelnie i zgodnie z obowiązującym prawem. Zapewniamy, że każdy klient otrzyma należną wypłatę”.

Tymczasem już wkrótce oficjalnych zawiadomień w sprawie opóźnień w wypłaciepieniędzy może być znacznie więcej. Jak ustaliliśmy — wczoraj kolejni niezadowoleni klienci AG kontaktowali się z Wydziałem Postępowań Karnych delegatury ABW w Gdańsku, której kilka tygodni temu prokuratura zleciła śledztwo w sprawie działalności kontrowersyjnej spółki.

Dotychczas toczyło się z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego i dotyczyło jedynie prowadzenia przez AG działalności bankowej bez wymaganego prawem zezwolenia. Teraz w związku z oficjalnym zawiadomieniem złożonym przez klienta może zostać rozszerzone.

Niejawne finanse

Szybko rośnie liczba niezadowolonych klientów AG, skrzykujących się na różnych forach internetowych. Przeczą oni zapewnieniom AG, który w piątkowym komunikacie podawał, że „kilkudniowe opóźnienia w otrzymywaniu wypłat” dotknęły jedynie kilkunastu klientów oraz, że „od 18 lipca wszystkie wypłaty są regulowane terminowo”.

Klienci, z którymi się skontaktowaliśmy, twierdzą też, że albo nie mogą skontaktować się z powołanym przez spółkę w piątek „specjalnym zespołem do rozwiązywania zgłoszeń klientów”, albo — jeśli uda im się skontaktować — uzyskują jedynie informację o wpisaniu na „listę priorytetową”. Umieszczone na niej osoby mają odzyskać pieniądze w ciągu kilku dni.

Wątpliwości może budzić i to, że publikując 7 lipca 2012 r. komunikat ze „skróconym bilansem finansowym”, AG zapowiadał, że w ciągu dwóch tygodni opublikuje pełny bilans. A choć minęło ponad trzy tygodnie, nic takiego nie nastąpiło. Spółka nie złożyła też w Krajowym Rejestrze Sądowym sprawozdania finansowego za 2010 r., do czego wzywał ją Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ. W rezultacie AG został ukarany grzywną wysokości 1 tys. zł.

JUŻ PISALIŚMY

„PB” z 28.05.2012 r.

W maju głosami specjalistów od inwestycji w złoto przypomnieliśmy, że na tym rynku, jak na każdym innym, nie ma gwarantowanych zysków bez ryzyka (a takowe oferuje gdańska spółka).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy