Czarnecki: zostaję w Getinie, chcę przejmować

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 27-03-2008, 07:19

Leszek Czarnecki wraca do aktywnego zarządzania imperium. Najbogatszy Polak zakasuje rękawy i składa ciekawe obietnice.

Jutro walne Getin Holdingu przegłosuje kandydaturę Leszka Czarneckiego, według „Forbesa” najbogatszego Polaka, do rady nadzorczej spółki. Jeszcze rok temu zasiadał w tym gremium, ale zrezygnował. Teraz wraca. Od razu ucina spekulacje, że ma to jakikolwiek związek z planami sprzedaży Getinu, o których głośno było późną jesienią ubiegłego roku.

— Z zasady nie komentuję plotek. Ponieważ jednak, jak zauważyłem, pojawiają się one z częstotliwością raz do roku, chciałbym jasno stwierdzić, że w najbliższym czasie nie sprzedaję Getinu i w ogóle nie mam takiego pomysłu. Z nikim nie negocjuję sprzedaży całości czy części holdingu, co nie znaczy, że nie ma ogromnego zainteresowania Getinem — mówi Leszek Czarnecki.


Zakasał rękawy
Zapewnia, że do holdingu wraca nie po to, żeby go sprzedawać, lecz rozwijać.

— Pracy jest sporo. Biznes bardzo szybko się rozwija i realizujemy nowe projekty. Rynek też nie stoi w miejscu, rośnie konkurencja i pojawiają się nowi gracze — wyjaśnia Leszek Czarnecki.

Poza tym czasy są znacznie trudniejsze niż kilka miesięcy temu. W kraju słabnie koniunktura na rynku kredytów hipotecznych, a za granicą sytuacja na rynkach finansowych jest daleka od normalności.

— Jeszcze rok temu firmy, które cieszyły się wysokim rankingiem (AAA), mogły uzyskać kredyty oprocentowane na poziomie 15-25 pkt baz. W tej chwili koszt finansowania wzrósł do 130-150 pkt. Dla pozostałych firm praktycznie nie ma rynku — nikt z nimi nie chce rozmawiać — mówi Leszek Czarnecki.

Dlatego też Getin nie będzie rolować spłaty obligacji zaplanowanej na kwiecień. Pieniądz stał się drogi, ale spółka ma wystarczająco dużo kapitałów. Getinowi, który do niedawna korzystał w dużej mierze z zewnętrznego finansowania, udało się wyjść z trudnej sytuacji obronną ręką.

— Nigdy nie mieliśmy problemów z utrzymaniem bezpiecznego poziomu kapitałowego. Cały czas poszukiwaliśmy natomiast finansowania szybkiego rozwoju spółki. Dzisiaj mogę powiedzieć, że nie mamy już takich zmartwień — wyjaśnia właściciel Getinu.


Czeka na okazje
Pomogła giełda i kampania reklamowa nieźle oprocentowanych lokat. W styczniu i lutym Getin Bank i Noble Bank zebrały tyle pieniędzy, że problem finansowania w tym roku został rozwiązany. Getin Holding będzie przez najbliższych parę miesięcy nadpłynny. Oprócz długoterminowych lokat dodatkowe pieniądze do wspólnej kasy może dorzucić TU Europa, które planuje wypłatę dywidendy za 2007 r. Są też jeszcze pieniądze z ubiegłorocznej emisji Noble Banku. Razem — kilkaset milionów złotych. Nie będą długo leżały bezczynnie.

— Jesteśmy otwarci na ewentualne akwizycje. Czekamy na okazje. Szukamy też ciekawych start-upów, które można uruchomić na rynku — mówi Leszek Czarnecki.

Rzecz w tym, że „do tanga trzeba dwojga”: żeby coś kupić, trzeba znaleźć sprzedającego. Udało się to w przypadku DM Polonia Net, z którym Getin podpisał umowę na zakup części udziałów. Leszek Czarnecki zapowiada, że z uruchomieniem domu maklerskiego związany jest bardzo duży projekt. Z podaniem szczegółów wstrzymuje się do czasu, gdy Komisja Nadzoru Finansowego wyda zgodę na zamknięcie transakcji.

Nadal trwają poszukiwania okazji do kupna banku w Rosji, za którym Getin (teraz Getin International) rozgląda się od dłuższego czasu. Leszek Czarnecki mówi, że do czasu upublicznienia spółki raczej nie uda się przeprowadzić takiej akwizycji.

Sam debiut Getin International planowany jest, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, na połowę roku.

— W drugim kwartale złożymy w nadzorze prospekt emisyjny — zapowiada Leszek Czarnecki.

Właściciel Getinu nie tylko podtrzymuje wcześniejsze zobowiązania, że obejmie akcje spółki, lecz także zapewnia, że będzie gwarantować całą emisję

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane