Czytasz dzięki

Czarny marzec Top Secret

Modowa marka Redanu sprzedała w marcu o 60 proc. mniej ubrań niż rok wcześniej. Mocno spadły nawet przychody z e-commerce.

W pierwszej dekadzie marca, tuż przed rozpoczęciem społecznej izolacji, należąca do Redanu odzieżowa marka Top Secret sprzedała mniej więcej tyle, ile przed rokiem. O skali załamania, które nastąpiło potem, najlepiej świadczy fakt, że łączna marcowa sprzedaż w kanale e-commerce i tradycyjnym detalu była rok do roku niższa o 60 proc. W zwykłych sklepach spadek wyniósł 63 proc.

— Wprowadzone ograniczenia działania sklepów w galeriach handlowych i wzrost niepewności konsumentów spowodowały praktycznie zanik sprzedaży, nawet w tych sklepach, które nie zostały bezpośrednio objęte zakazem handlu — mówi Bogusz Kruszyński, prezes Redanu, do którego oprócz Top Secret należą marki Troll i Drywash.

Pandemia wpłynęła też na sprzedaż onine. Przychody ze sklepów internetowych Top Secret w ubiegłym miesiącu wyniosły 1,8 mln zł, co oznacza spadek o 51 proc. r/r.

— Odnotowaliśmy znaczny spadek liczby wejść i sprzedaży w tym kanale, szczególnie w pierwszych dniach po wprowadzeniuograniczeń. W końcówce marca było już lepiej — twierdzi Bogusz Kruszyński.

Na otarcie łez poprawiła się marża. Prezes Redanu informuje, że w marcu wzrosła o 4 pkt proc., na co wpływ miały niższe upusty na towary z poprzednich sezonów i większy udział w ofercie nowej, wiosennej kolekcji.

30,8 tys. m kw. - tyle na koniec marca wynosiła powierzchnia punktów handlowych działających w sieci sprzedaży marek Top Secret, Troll i DryWash.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane