Cztery giełdowe misie,które poczuły wiosnę

Michał Błasiński
opublikowano: 2013-02-27 00:00

Wzmocnienie fundamentów spowodowało, że inwestorzy przeprosili się z kilkoma przecenionymi spółkami

Zdaniem Arkadiusza Chojnackiego, szefa analityków w Ipopema Securities, oraz Michała Marczaka, szefa analityków w DI BRE, w tym roku mniejsze spółki pozostaną bardziej atrakcyjne od giełdowych tuzów. Analitycy są zgodni: w najbliższych miesiącach rynek akcji stworzy szansę do zarobku. Skoro w średnioterminowej perspektywie czeka nas kontynuacja zwyżek, dlaczego nie poszukać okazji już teraz? Postanowiliśmy wyłonić walory, które do niedawna nie budziły większych emocji, ale w ostatnich tygodniach wróciły do łask. Nie bez powodu.

None
None

Zadłużenie pod kontrolą

W indeksie WIG-Plus na pierwszy plan wysuwa się Atrem: od początku roku notowania urosły 27 proc. i zbliżają się do bariery 5 zł. Wybicie kursu ma twarde uzasadnienie w poprawie sytuacji fundamentalnej. Michał Sztabler z Trigon DM zaznacza, że jeszcze w 2012 r. firma walczyła o utrzymanie płynności finansowej.

— Spółka, będąc silnie powiązana z grupą PBG, bardzo mocno odczuła problemy „wielkiego brata”. Załamała się sprzedaż, pojawiły się problemy z rentownością kontraktów, przejściowo także z płynnością — mówi Michał Sztabler.

Analityk dodaje, że w tak trudnych warunkach ogromnym sukcesem jest zmniejszenie zadłużenia netto do zera. Na koniec 2011 r. spółka miała ponad 13 mln zł długu netto, a w szczytowym momencie przekraczał on 22 mln zł. Zarząd zrobił jednak porządki, więc spółka wychodzi na prostą. Tomasz Sokołowski z DM BZ WBK rekomenduje kupno akcji i zakłada, że notowania dobiją do 6,2 zł. Jego zdaniem, papiery Atremu to dobra długoterminowa inwestycja. Druga spółka, która słabszy okres ma już za sobą, to Grajewo. Od początku roku notowania urosły o jedną piątą, głównie dzięki sprzedaży rosyjskich fabryk. Ponad 650 mln zł, jakie uzyskano ze sprzedaży, pomoże firmie złapać oddech i pozbyć się problemu wysokiego zadłużenia. Do inwestycji w Grajewo namawia Maciej Marcinowski z DM BZ WBK, który wycenia akcje producenta płyt na 18,5 zł — na GPW kosztują niespełna 16 zł. Ekspert prognozuje, że w latach 2013-14 zysk netto będzie rósł w dwucyfrowym tempie. Zachęcająca jest też sytuacja techniczna kursu.

— Od drugiej połowy stycznia Grajewo pozostawało w korekcie po wcześniejszych zwyżkach. Biorąc pod uwagę średnioterminowe wyprzedanie oraz strukturę ostatniego spadku, można przypuszczać, że dobiega ona końca. W takim przypadku minimalny zasięg zwyżek determinuje ostatnie lokalne maksimum [poziom około 16,2 zł — red.], ale kurs powinien je przełamać, zwyżkując do 17,79 lub 18,69 zł — uważa Przemysław Smoliński DM PKO BP.

To będzie dobry rok

Spowolnienie gospodarcze, które dokucza większości polskich firm, to sprzyjające środowisko dla podmiotów działających w branży windykacyjnej. Świadczy o tym przykład PRESCO Group, którego kurs wystrzelił w lutym po kilku miesiącach konsolidacji (tegoroczna stopa zwrotu to 35 proc.). Zapalnikiem dla rozpoczęcia zakupów był najnowszy raport Jarosława Sojki z Noble Securities („kupuj” 13,02 zł).

— Pomimo odbicia kursu akcje PRESCO Group są nadal notowane z dyskontem do średniej dla branży. Atutem spółki jest szeroko zdywersyfikowany portfel złożony z małych i średnich pakietów wierzytelności. Ze względu na silnie operacyjne przepływy pieniężne nie powinno być problemów z obsługą zadłużenia. Dodatkowo firma wyróżnia się efektywnością kosztową — argumentuje Jarosław Sojka.

Dobrze perspektywy ocenia też Paweł Szejko, dyrektor finansowy PRESCO — spodziewa się kilkunastoprocentowego wzrostu rynku zakupów wierzytelności w całym 2013 r. Do łask inwestorów po dłuższym czasie wróciły też akcje InterCars, które od początku roku podrożały o 20 proc. Kiedy WIG rozpoczynał hossę, notowania dystrybutora części do aut wciąż były w trendzie spadkowym. Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA uważa jednak, że potencjał spadków już dawno się wyczerpał, dlatego specjalistka podniosła rekomendację z „trzymaj” do „kupuj” z wyceną 107,7 zł. Sylwia Jaśkiewicz spodziewa się zdecydowanej poprawy wyników w 2013 r.: przychody mają wzrosnąć o 6 proc., do 3,17 mld zł, zysk operacyjny o 14 proc., do 166,6 mln zł, a zysk netto o 26 proc., do 121 mln zł.