Dane znów rozczarowały

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-12-15 00:00

Inwestorzy i analitycy liczyli na miłą niespodziankę, czyli listopadową inflację niższą niż 4,4 proc. Przeliczyli się. Wskaźnik CPI, podobnie jak w październiku, wyniósł 4,5 proc., dlatego pierwszą reakcją była sprzedaż papierów. Rentowności lekko wzrosły, zwłaszcza papierów o dłuższym terminie zapadalności. O 16.10 dochodowość dwuletnich papierów sięgnęła 6,45 proc., pięcioletnich 6,37 proc., a dziesięcioletnich 6,08 proc. Do momentu publikacji danych, na rynku działo się bardzo niewiele. Rentowności na otwarciu nie zmieniły się wobec poniedziałkowego zamknięcia.

Dziś dla inwestorów ważne będzie to, co wczoraj po decyzji o stopach procentowych powiedzieli członkowie FOMC (oczeki- wano podwyżki stóp o 25 pkt baz.). Dużo będzie się działo także w kraju — dziś kończy się ostatnie w tym roku posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. I o ile trud- no spodziewać się zmian stóp (RPP jesz- cze nigdy nie ruszała stóp w grudniu), o tyle jak zwykle pilnie będzie śledzona kon- ferencja z udziałem członków rady. Za- planowano ją jednak na 16.00, więc re- akcja rynku będzie widoczna dopiero w czwartek.

Możesz zainteresować się również: