Inwestor, który chce postawić duży obiekt handlowy, musi zdać się na radnych.
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r. utrzymała w mocy przepis art. 31a ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym w odniesieniu do tych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które — jako sporządzone po 1 stycznia 1995 r. — zachowały moc pod rządami nowej ustawy. Przepis ten stanowi, że jeśli w planie nie przeznaczono terenów pod budowę obiektów handlowych o powierzchni sprzedażowej powyżej 1 tys. mkw. (w gminach o liczbie mieszkańców do 20 tys.) lub powyżej 2 tys. mkw. (ponad 20 tys. mieszkańców), wójt, burmistrz albo prezydent miasta dokonuje analizy terenów przeznaczonych w miejscowym planie na handel i usługi w zakresie możliwości ich wykorzystania pod budowę takich obiektów handlowych. Obowiązek analizy powstaje, jeżeli inwestor złoży wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu pod budowę.
Trzy możliwości
Na podstawie analizy wójt, burmistrz albo prezydent miasta występuje do rady gminy o podjęcie stosownej uchwały. Są możliwe trzy scenariusze.
Rada gminy może podjąć uchwałę o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez wprowadzenie zakazu budowy obiektów handlowych o takiej powierzchni. Wtedy uzyskanie przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla takiego obiektu jest oczywiście wyłączone.
Po drugie, może ona przystąpić do zmiany całokształtu planu zagospodarowania terenu, wówczas losy wniosku o wydanie decyzji będą zależały od kierunku tej zmiany.
Po trzecie, rada gminy może podjąć uchwałę o niewprowadzaniu zakazu budowy obiektów handlowych o takiej powierzchni. Jeśli miejscowy plan przewiduje lokalizację handlu i usług, nie ma przeszkód do wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Można zaskarżyć
Warto pamiętać, że uchwałę organu gminy, podjętą w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć do NSA każda osoba, której interes prawny lub uprawnienie zostały przez nią naruszone.
dr Marek Głuchowski, radca prawny z Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz, Zwara i Partnerzy w Sopocie