DGA wypłaci cały zysk

Zbigniew kazimierczak
opublikowano: 27-02-2008, 00:00

100 proc. zysku na dywidendę? To na razie tylko deklaracja prezesa doradczej firmy, ale inwestorom już się spodobała.

100 proc. zysku na dywidendę? To na razie tylko deklaracja prezesa doradczej firmy, ale inwestorom już się spodobała.

DGA Doradztwo Gospodarcze, firma konsultingowa z Poznania, zamierza cały ubiegłoroczny zysk przeznaczyć na dywidendę. Chodzi o 2,6 mln zł, czyli mniej więcej 26 gr na akcję. Po tych deklaracjach kurs wzrósł prawie o 6 proc., choć w miarę upływu czasu emocje opadały.

— Chcemy, żeby nasi akcjonariusze byli zadowoleni niezależnie od koniunktury rynkowej. Żeby ich pieniądze ulokowane w naszej firmie przynosiły dochód przynajmniej na poziomie lokaty bankowej — tłumaczy Andrzej Głowacki, prezes DGA.

Jeśli propozycja dywidendy przejdzie, to w relacji do obecnego kursu rynkowego akcjonariusze firmy dostaną ponad 5 proc. Pomysł popiera prezes, który kontroluje prawie 35 proc. kapitału. DGA może sobie pozwolić na sowitą dywidendę, bo niedawno uzyskało z emisji 15,8 mln zł. Gotówka jest przeznaczona na akwizycje, ale Andrzej Głowacki twierdzi, że firma nie śpieszy się z ich wydawaniem.

Cała grupa DGA zarobiła w 2007 r. na czysto ponad 3,2 mln zł. To daje rentowność rzędu 8 proc.

— Nasz cel na 2008 r. to rentowność netto wysokości 10 proc. — zapowiada prezes.

Jego zdaniem, DGA może zarobić na czysto nawet 5 mln zł, jeśli zatrudnieni konsultanci zostaną obciążeni w 100 proc. Ale dobrych wyników należy się spodziewać dopiero w drugim półroczu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew kazimierczak

Polecane