DJ mimo spadku wybronił ważne wsparcie

WST
opublikowano: 2009-04-13 22:11

Poniedziałkowa sesja na Wall Street przez większą część dnia stała pod znakiem dominacji strony podażowej. Przez długie godziny indeksy znajdowały się po czerwonej stronie rynku, oscylując w przypadku wskaźnika DJ IA wokół około 1 proc. przeceny do połowy notowań.

W drugiej części sesji zaczęło się odrabianie strat, a indeks ponownie przeszedł ponad poziom 8 tys. pkt. I choć na finiszu znów do głosu doszli sprzedający i wskaźniki zaczerwieniły się, udało się mimo to wybronić ważne wsparcie. Pomogła przede wszystkim zwyżka w sektorze bankowym.

Ostatecznie indeks DJ stracił 0,32 proc. Wskaźnik S&P500 zyskał 0,25 proc. zaś Nasdaq odnotował 0,05 proc. wzrost.

Zdaniem analityków, wcześniejsza spadkowa tendencja była następstwem odżycia obaw związanych z nabierającym tempa sezonem raportów kwartalnych. W rozpoczętym właśnie tygodniu takowymi pochwalą się między innymi czołowe banki, w tym Goldman Sachs, JP Morgan oraz Citigroup, a także Intel, Johnson & Johnson, Nokia, Google i General Electric.

Obawy inwestorów wydają się uzasadnione i potwierdzają je również analitycy. Prognozują bowiem  średnio około 38 proc. spadku zysku w pierwszym kwartale wśród spółek tworzących indeks Standard & Poor’s 500. W drugim kwartale oczekują spadku profitów o 31 proc. zaś w trzecim o 18 proc. Jednak w stosunku do samej końcówki roku są sporymi optymistami i szacują w IV kwartale aż 74 proc. wzrost zysku – donosi agencja Bloomberg.

Wśród przyczyn przeceny można było też znaleźć spekulacje związane z przyszłością General Motors, największego amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego. Departament Skarbu wystosował do władza spółki zapytanie czy jest ona w stanie do 1 czerwca wypełnić procedury upadłościowe – doniósł dziennik New York Times. Firma podobno twardo utrzymuje jednak, że jest w stanie sama się zreorganizować bez pomocy sądu. Kurs akcji GM spadał momentami ponad 17 proc.

Na wartości traciły walory Chevrona, drugiego pod względem wielkości koncernu rafineryjnego w USA. Zysk spółki w pierwszym kwartale był niższy niż w IV minionego roku. Swój udział w przecenie, podobnie jak w przypadku Exxon Mobil miały też spadające ceny ropy.

W średniej Dow Jones spektakularnym wzrostem mogli cieszyć się akcjonariusze Citigroup. Jedna z największych na świecie instytucji finansowych postanowiła włączyć Nikko Citigroup do swojego planu sprzedaży aktywów w Japonii obejmującego już Nikko Cordial Securities. i Nikko Asset Management. W reakcji kurs zwyżkował momentami o ponad 19 proc.

Mocno drożały też udziały Goldman Sachs. Instytucja jest bliska pozyskania 5,5 mld USD na sfinansowanie nowego funduszu skierowanego na zakup inwestycji typu private equity

Na rynku technologicznym wzmacniały się papiery Yahoo. Gracze zaczęli spekulacje pod kolejne negocjacje właściciela jednej z najpopularniejszych wyszukiwarek internetowych z Microsoftem w sprawie daleko zakrojonej współpracy.