Wczorajsza sesja przyniosła dość silny wzrost indeksów, WIG zyskał 2,1%, natomiast WIG-20 3,3%. Bezpośrednim powodem wzrostów było pozytywne zamknięcie na rynkach amerykańskich na sesji środowej, co z kolei przełożyło się na zwyżki w Europie Zachodniej. Wczoraj pozytywna tendencja została podtrzymana w związku z czym prawdopodobnie dzisiaj nastąpi kontynuacja wzrostów. Pytaniem, które stawia sobie obecnie wielu inwestorów jest czy obecnie mamy kilku sesyjne odreagowanie ostatnich spadków czy też obserwujemy początek silniejszego ruchu w górę. Taki wniosek można wysnuć, ponownie analizując zachowanie wrześniowych kontraktów terminowych. Mimo silnego wzrostu w dalszym ciągu rosła otwartych pozycji, wskazująca na fakt, iż jest wielu inwestorów wykorzystujących obecny wzrost do otworzenia nowych krótkich pozycji, jednakże towarzyszy również rosnąca liczba uczestników rynku licząca na silniejszy ruch w górę. Z technicznego punktu widzenia, obecnie jest szansa na silniejszy ruch do góry, a potwierdzeniem tego faktu, będzie pokonanie poziomu 1.240 pkt. w przypadku kontraktów terminowych, natomiast w przypadku WIG-20 jest to poziom 1.228 pkt. Wtedy najprawdopodobniej dojdzie do wzrostu do średnioterminowej linii trendu spadkowego, która znajduje się na poziomie 1.340 pkt. Dalsza zwyżka uzależniona będzie jednak od sytuacji na rynku amerykańskim. Obecnie wydaje się, że właśnie sytuacja w USA jest głównym czynnikiem ryzyka dla silniejszej zwyżki w Warszawie. Pokonanie przez DJ poziomu 10.517 pkt. oraz 2.100 przez Nasdaq pozwoli na umocnienie presji popytu na naszym rynku. Tomasz Jerzyk, DM WBK