"Udział energii odnawialnej w produkcji energii elektrycznej osiągnął 30 proc. w 2025 r. i ma przekroczyć 50 proc. do 2030 r. Zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce wzrosło o ponad 3 proc. w 2025 r., wspierane przez elektryfikację i dalsze ożywienie gospodarcze" - napisała agencja w części raportu poświęconej Polsce.
Dodała, że w czerwcu zeszłego roku po raz pierwszy Polska wyprodukowała więcej energii z OZE niż z węgla, w czym największy udział miała fotowoltaika.
Produkcja energii z węgla będzie systematycznie spadać
MAE wskazała, że produkcja energii z węgla spadła o ok. 6,5 proc., stanowiąc 52 proc. udziału w miksie energetycznym, podczas gdy produkcja energii z gazu wzrosła o znaczące 25 proc. w ujęciu rok do roku, zaś produkcja energii ze źródeł odnawialnych wzrosła bardziej umiarkowanie, o 4,1 proc., co było spowodowane zmniejszeniem produkcji energii wiatrowej.
"Prognozuje się, że zużycie energii elektrycznej będzie rosło w średnim tempie 2,1 proc. rocznie w latach 2026-2030, czyli trzykrotnie szybciej niż w latach 2018-2025. Prognozuje się, że produkcja energii odnawialnej będzie szybko rosnąć, średnio o 13 proc. rocznie rocznie do 2030 r., wyprzedzając węgiel jako główne źródło energii w ujęciu rocznym w 2028 r. i stanowiąc 53 proc. udziału w miksie energetycznym do końca dekady" - napisano w raporcie.
Dodano, że przewiduje się, iż produkcja energii z gazu wzrośnie średnio o około 5 proc. rocznie w latach 2026-2030, podczas gdy produkcja energii z węgla spadnie o 11 proc. rocznie w tym samym okresie.
"Polska jest również na dobrej drodze do budowy swojej pierwszej elektrowni jądrowej, a prace przygotowawcze do budowy w Choczewie rozpoczęły się w październiku 2025 r." - napisała MAE.
Przypomniała, że Komisja Europejska przyznała Polsce odstępstwo, pozwalające elektrowniom przekraczającym normy emisji, które są głównie opalane węglem, pozostać na rynku mocy do końca 2028 r.
