Do wzięcia jest Rema

Paweł Janas
25-03-2003, 00:00

Norweska sieć Rema 1000 już niedługo zmieni właściciela. Analitycy nie są zaskoczeni. Ich zdaniem, na rynku jest zbyt tłoczno.

Szykuje się kolejne, oczekiwane od dawna przez rynek, połączenie dwóch sieci handlu detalicznego. Według nieoficjalnych informacji, trwają zaawansowane rozmowy w sprawie sprzedaży polskiej części norweskiej sieci Rema 1000.

— Transakcja ma zostać już wkrótce sfinalizowana — mówi obserwator polskiego rynku.

W samej Remie nie było osoby chętnej do skomentowania tych informacji. Nazwa potencjalnego inwestora pozostaje więc tajemnicą.

Informację o możliwości sprzedaży sieci należącej do Norwegów potwierdzają analitycy rynku.

— Kłopoty Remy 1000 zaczęły się już kilka lat temu, kiedy firma miała wielkie problemy ze swoimi franszyzobiorcami. Zarząd miał do wielu z nich pretensje o to, że nie są w stanie zapewnić w prowadzonych przez siebie obiektach standardów zgodnych z wizerunkiem firmy — przypomina Barbara Mikusińska-Ozdobińska, analityk rynku, redaktor naczelna pisma branżowego „Handel”.

Jej zdaniem, sytuacja ta skłoniła zarząd firmy do zapoczątkowania głębokiej restrukturyzacji, której celem ostatecznym miało być znalezienie kupca na sklepy działające w Polsce.

— Bardzo trudno jest znaleźć chętnego na sieć opartą na obiektach, do których nie ma się prawa własności. Dokonano więc zmian i Rema stała się właścicielem lub dzierżawcą większości obiektów. Teraz rozmowy z potencjalnym kupcem będą łatwiejsze — dodaje Barbara Mikusińska-Ozdobińska.

Analitycy uważają ponadto, że przypadek Remy 1000 jest odzwierciedleniem szerszej tendencji panującej na rynku.

— Sieci handlowych w Polsce jest dużo, nie wszyscy mają szanse utrzymać się na rynku. Czeka nas jeszcze wiele przejęć i fuzji — twierdzi Magda Zimna, szefowa działu badań handlu w GfK Polonia, instytutu badania opinii publicznej i rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Do wzięcia jest Rema