Dobry producent, dobry pracodawca

Partnerem publikacji jest Nowatech
opublikowano: 19-12-2022, 00:15
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

O zgrzewaniu rur z polietylenu i polipropylenu wiedzą wszystko. Spółka Nowatech ma swój udział w budowie niejednego polskiego gazociągu czy wodociągu. Jest też znana jako ceniony pracodawca oraz lokalny mecenas sportu i kultury. A wszystko zaczęło się w przydomowym warsztacie.

Jest rok 1993. W Polsce rodzi się kapitalizm, powstają prężne prywatne biznesy, przyspieszają inwestycje. Inżynier Mieczysław Nowak, znany w Wadowicach społecznik, działa w komitecie na rzecz gazyfikacji tego papieskiego miasta. To wtedy w niewielkim przydomowym warsztacie buduje pierwszą w pełni polską zgrzewarkę do rur z polietylenu PE – urządzenie, które pozwala zgrzewać szczelne rurociągi.

KWALIFIKACJE I ELASTYCZNOŚĆ: Dzięki wykwalifikowanej kadrze inżynierskiej potrafimy zrobić nowy projekt urządzenia zgodny z wymaganiami każdego klienta – mówi Ewelina Młynarczyk, prezes firmy Nowatech. Na zdjęciu druga od prawej, w towarzystwie właścicielki, członków zarządu i rady nadzorczej spółki.
KWALIFIKACJE I ELASTYCZNOŚĆ: Dzięki wykwalifikowanej kadrze inżynierskiej potrafimy zrobić nowy projekt urządzenia zgodny z wymaganiami każdego klienta – mówi Ewelina Młynarczyk, prezes firmy Nowatech. Na zdjęciu druga od prawej, w towarzystwie właścicielki, członków zarządu i rady nadzorczej spółki.

Świetna jakość made in Poland

Zgrzewarka z Wadowic jest tak dobra, że inżynier Nowak decyduje się na seryjną produkcję. W 1997 r. powstaje firma Nowatech, która przy produkcji zgrzewarek własnej konstrukcji zatrudnia już sześciu pracowników. Pierwsza hala produkcyjna powstaje w 1998 r. jako dobudówka do domu rodziny Nowaków. W 2002 r. firma wdraża system ISO-9001 nadzorowany przez Bureau Veritas. W 2005 r. do użytku oddany zostaje nowy budynek z nowoczesnym zapleczem maszynowym i biurowym, Załoga powiększa się do 28 osób.

Rozwój firmy w tamtych czasach był napędzany przez nowe kontrakty zagraniczne. Wadowicka spółka rozpoczyna współpracę z kontrahentami z Hiszpanii i Ukrainy. Pieniądze na rozwój pozyskiwała z unijnych dotacji.

W 2012 r., na 15-lecie spółki, do użytku zostaje oddana kolejna hala z nowym parkiem maszynowym i częścią socjalną, a pracę w zakładzie znajduje 64 pracowników. Nowatech prezentuje swoje urządzenia na targach w kraju i zagranicą. To dobry krok, bo firma zdobywa kolejne kontrakty i rozpoczyna ekspansję na nowe rynki.

Kolejnym znaczącym wydarzeniem jest oddanie do użytku w 2019 r. części magazynowej wyposażonej w nowoczesne regały wysokiego składowania. Od 2020 r. produkty Nowatechu oferowane są we własnym sklepie internetowym, w którym klienci o każdej porze dnia i nocy mogą kupić potrzebne urządzenia, osprzęt czy części zamienne.

Klucz do sukcesu

Nowatech to dziś czołowy polski producent zgrzewarek do rur z poliolefin (PE-polietylenu i PP-polipropylenu i innych), używanych do dystrybucji wody, gazu, ścieków, urobku w kopalniach czy jako rur osłonowych dla telekomunikacji. Produkuje zgrzewarki polifuzyjne (mufowe) używane przez instalatorów w instalacjach do średnicy 125 mm. W portfolio ma także zgrzewarki elektrooporowe do zgrzewania rur za pomocą muf czy siodeł do średnicy 1200 mm, a także doczołowe do średnicy 1400 mm.

Urządzenia Nowatechu są sprzedawane bezpośrednio w e-sklepie oraz przez pośredników i hurtownie. Większość znajduje nabywców w Polsce, ale około 40 proc. sprzedaży stanowi eksport na różne rynki w Europie, Afryce czy Azji.

– Jesteśmy bardzo elastyczni, a dzięki wykwalifikowanej kadrze inżynierskiej potrafimy zrobić nowy projekt urządzenia zgodny z wymaganiami klienta zarówno polskiego, jak i zagranicznego – zapewnia prezes zarządu Ewelina Młynarczyk.

Naprzeciw potrzebom klientów wyszedł także dział serwisowy, który zajmuje się obsługą gwarancyjną i pogwarancyjną zgrzewarek Nowatechu. Pracownicy tego działu umawiają serwisy jednodniowe w siedzibie firmy po wcześniejszym dostarczeniu urządzenia lub zamawiając kuriera (po konkurencyjnej cenie) i ściągając wymagający napraw sprzęt. Wszystko po to, by klienta nie obarczać kosztami dojazdów i stratą czasu.

– Przykładanie się do profesjonalnej obsługi klienta na każdym etapie współpracy zaowocowało w ciągu 25 lat bardzo dobrą opinią na rynku i polecaniem naszych urządzeń przez dotychczasowych użytkowników – chwali swoją firmę pani prezes.

Społecznie odpowiedzialni

O rodzinną atmosferę w firmie, która była tak ważna dla nieżyjącego założyciela Nowatechu Mieczysława Nowaka, dba już drugie pokolenie. W ramach integracji pracowników, od początku istnienia, organizowane są coroczne imprezy firmowe, a co pięć lat świętuje się z całymi rodzinami na pikniku przy firmie. Najmłodsi mogą wówczas zobaczyć, gdzie pracują ich rodzice i wspólnie spędzić z nimi czas. Firma sponsoruje wspólne wyjazdy na wycieczki krajowe lub zagraniczne, przygotowuje również spotkania wigilijne i wielkanocne. Firma nie zapomina także o prezentach dla dzieci na Dzień Dziecka i mikołajki, a czasami zaprasza je na wycieczki do pobliskich Energylandii, Zatorlandu czy Inwałd Parku.

Troska o zespół:O rodzinną atmosferę w firmie dba już drugie pokolenie, organizując dla pracowników imprezy firmowe, wyjazdy integracyjne, wigilie czy inne inicjatywy spędzania wspólnie czasu.
Troska o zespół:O rodzinną atmosferę w firmie dba już drugie pokolenie, organizując dla pracowników imprezy firmowe, wyjazdy integracyjne, wigilie czy inne inicjatywy spędzania wspólnie czasu.

Nic dziwnego, że z Nowatechu raczej mało kto odchodzi na własną prośbę. Chyba że na emeryturę.

– Już dziesięciu pracowników osiągnęło u nas wiek emerytalny i przeszło na emeryturę, ale nadal utrzymują kontakt koleżeński przy wspólnych spotkaniach firmowych – mówi prezes spółki.

Firma Nowatech jest także dobrze znana na lokalnym rynku jako sponsor wielu imprez sportowych, szkolnych czy kulturalnych. Dotuje dwa kluby piłkarskie Skawę i Puks, domy pomocy społecznej, dom dziecka i ochotnicze straże pożarne z okolicy. Była sponsorem Biegu Dobroczynności czy Krzemionka Cross. Wspierała produkcję filmu „Z nurtem życia” i koncert „Święty z Wadowic”. Co roku wspomaga inicjatywę opłatka maltańskiego.

– Działalność charytatywna w 2022 r. była związana z pomocą naszym dystrybutorom w Ukrainie – w Kijowie i Brodach. Od 5 marca do 24 września gościliśmy całą rodzinę jednego z nich (mamę i żonę z trójką dzieci). Zorganizowaliśmy także zbiórkę artykułów potrzebnych dla uchodźców, które zostały przekazane do punktu w Przemyślu – opowiada Ewelina Młynarczyk.

Nie tylko Gazele

Przez 25 lat firma Nowatech zdobyła wiele nagród i wyróżnień, które potwierdzają jej wiarygodność jako solidnego polskiego producenta, z którym warto współpracować.

Od 2008 r. spółka uczestniczy w programie „Rzetelna firma KRD”, gdzie co roku zdobywa złote i diamentowe certyfikaty rzetelności. Od 2013 r. otrzymuje też Certyfikat wiarygodności biznesowej wydawany przez Dun & Bradstreet. Może się pochwalić tytułem Gazeli Biznesu (za lata 2008, 2009, 2012, 2019, 2020, 2021 i 2022), a od 2019 r. co roku również e-Gazeli. W kolekcji nagród są też Diamenty Forbesa oraz tytuły: Dobry Pracodawca, Solidna Firma, Gepard Biznesu. Instytut Biznesu Rodzinnego wyróżnił Nowatech jako najlepszą firmę rodzinną w 2018 r. w kategorii małego przedsiębiorstwa.

Z optymizmem w przyszłość

Nowatech nie tylko produkuje i sprzedaje zgrzewarki. Spółka zajmuje się także szkoleniami dla zgrzewaczy – jest Certyfikowanym Ośrodkiem Szkoleniowym Urzędu Dozoru Technicznego. Odbycie takiego szkolenia zostaje potwierdzone wydaniem zaświadczenia kwalifikacyjnego dla branży wod-kan-gaz. W swojej działalności prowadzi również wypożyczalnie zgrzewarek różnego typu. Pełna oferta spółki dostępna jest na stronie www.nowatech.com.pl.

Dużą uwagę zarząd Nowatechu przykłada do ochrony środowiska. Firma od początku jest ogrzewana paliwem gazowym, ale w obecnym czasie inwestuje w pompy ciepła, które ogrzeją blisko 2 tys. mkw. powierzchni. Woda ogrzewana jest przez solary, a na dachach hal od 2019 r. zamontowane są panele fotowoltaiczne o mocy blisko 50 kW.

W 2021 r. wadowicka firma miała obroty na poziomie 22 mln zł. Jest szansa, że w 2022 r. ten wynik będzie lepszy. Dzięki strategicznemu myśleniu spółka nadal się rozwija i już myśli o budowie kolejnej hali. Plany mogą pokrzyżować przedłużająca się wojna w Ukrainie i kryzys na światowych rynkach.

– Pozytywne myślenie, elastyczność i doświadczenia z przebytych już wcześniejszych kryzysów czy podczas pandemii koronawirusa pozwalają nam spokojnie patrzeć w przyszłość – mówi z uśmiechem prezes Młynarczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane